Reklama

Mieszkańcy ZBULWERSOWANI: Kto zamyka dojazd do miasta przed świętami?

Opublikowano: czw, 31 paź 2019 16:19
Autor:

Mieszkańcy ZBULWERSOWANI: Kto zamyka dojazd do miasta przed świętami? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości To, że przejazd kolejowy przy wjeździe do Zaklikowa na północy Podkarpacia, został wczoraj otwarty, nie ostudziło emocji mieszkańców okolicznych miejscowości, którzy, by dostać się przez ostatnie dni do miasta, musieli nadrabiać 30 km. Nie mówiąc o tych, którzy codziennie dojeżdżają do pracy z Zaklikowa do Stalowej Woli.

Plan był taki, by roboty zakończone zostały 4 listopada, czyli tuż po świętach. Poruszenie mieszkańców było ogromne, oznakowanie i tablice informacyjne też zostawiały wiele do życzenia. Nie było wiadomo, jak jechać, o ile ktoś w ogóle zauważył, że przejazd jest zamknięty. Sytuacja o tyle niekomfortowa, że na objazd trzeba było skierować się już w Lipie - 8 km od Zaklikowa.

PKP PLK zdając sobie sprawę z faktu, że przecież mamy święta i ruch będzie wzmożony przyspieszył remont i ostatecznie przejazd został otwarty 30 października. Choć mieszkańcy zdają sobie sprawę, że remont jest konieczny, nie rozumieją, dlaczego rozpoczął się akurat w czasie, kiedy trzeba posprzątać na grobach, a do Zaklikowa jakoś dojechać trzeba. Zaznaczają, że okoliczni jeszcze by sobie poradzili, ale przyjezdni? Ktoś kto przejechałby nie zauważywszy tablicy informacyjnej napisanej odręcznie musiałby ostatecznie wracać do Lipy.

31 października otrzymaliśmy odpowiedź na nasze pytania od PKP Polskie Linie Kolejowe.

- Skrzyżowania kolejowo-drogowe w Zaklikowie będą przejezdne w czasie długiego weekendu związanego ze świętem Wszystkich Świętych. Kierowcy będą mogli swobodnie dojechać w okolice cmentarzy i odwiedzić bliskich. Zasadnicze prace na przejeździe kolejowo-drogowym w Zaklikowie w ciągu ul. Rozwadowskiej (od strony Lipy) zakończyły się 30 października. Przywrócony został normalny ruch samochodów. Przejazd został wyposażony w rogatki oraz automatyczną sygnalizację świetlno-dźwiękową, a także nowe płyty przejazdowe. Prace na przejeździe będą kontynuowane. Nie będą miały jednak wpływu na ruch drogowy

- przekazał nam Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe.

To nie znaczy jednak, że prace przy torach w Zaklikowie zakończyły się i utrudnień nie będzie. Przez miasto tory przebiegają w kilku miejscach, w tym w ciągu ul. Sandomierskiej. I właśnie tam na przejeździe kolejowo-drogowym zaplanowano prace 4 - 8 listopada.

- Na czas robót przejazd będzie zamknięty. W porozumieniu z zarządcą drogi wytyczono objazd ul. Belkowszczyzna, albo przez miejscowości Lipa, Wola Rzeczycka, Radomyśl nad Sanem, Antonimów, Chwałowice

- zaznaczył Karol Jakubowski, dodając, że po zakończeniu wszystkich robót, czyli w połowie 2020 roku, przejazdy kolejowo-drogowe zapewnią większe bezpieczeństwo ruchu kolejowego i drogowego oraz lepsza komunikację w Zaklikowie i okolicach.Inwestycja o wartości 432 mln zł zapewni szybszy przejazd z Lubelszczyzny na Podkarpacie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.