Reklama

Reklama

Kryzysowy moment pandemii, a w niektórych KOŚCIOŁACH miały być lekceważone obostrzenia sanitarne!

Opublikowano: ndz, 28 mar 2021 18:33
Autor: | Zdjęcie: Pexels

Kryzysowy moment pandemii, a w niektórych KOŚCIOŁACH miały być lekceważone obostrzenia sanitarne! - Zdjęcie główne

foto Pexels

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od 27 marca obowiązują bardziej surowe restrykcje sanitarne w kościołach. O ile w wielu podkarpackich świątyniach były one podczas niedzielnych mszy przestrzegane, tak pojawiło się kilka niepokojących sygnałów.

Nowe restrykcje w kościołach to maksymalnie 1 osoba na 20 mkw przy zachowaniu odległości minimum 1,5 m. Jak wygląda to w praktyce? Podczas niedzielnych nabożeństw w wielu podkarpackich świątyniach nie było naruszeń prawa. Na przykład w Kościele Trójcy Przenajświętszej w Stalowej Woli wystawiono krzesełka na plac przed obiektem sakralnym.

CZYTAJ TAKŻE:

TRANSMISJE MSZY ŚWIĄTYCH Z PODKARPACKICH KOŚCIOŁÓW>>

Tymczasem rzeszowska "Gazeta Wyborcza" opisała dwa niepokojące przypadki. Pierwszy dotyczy czterech parafii koło Rzeszowa, gdzie miały być organizowane bierzmowania ponad dopuszczalny limit osób. Chodzi o kościoły: w Zgłobniu, Niechobrzu, Malawie i Zabierzowie. Do "Gazety" napisał internauta, który mówił, że w małym kościele w Malawie miało być na bierzmowaniu blisko 200 osób. Z naszych informacji wynika, że nie było żadnych zgłoszeń na policję o łamaniu obostrzeń.

Druga sprawa opisywana przez "GW" została potwierdzona nagraniem na żywo z mszy świętej w Parafii Świętego Stanisława w Boguchwale. Internauta policzył ile osób znalazło się przy ołtarzu podczas komuni. "Razem podano komunię 106 razy. Zakładając, że wszyscy przyjmujący przebywają równocześnie w kościele - powstaje pytanie, czy świątynia w Boguchwale ma wymagane 2120 m kw. powierzchni?" - napisano na portalu rzeszow.wyborcza.pl.

Jak wynika z map Google obiekt nie ma 1000 m kw. Proboszcz parafii wyjaśnia, że na komunię przyszło sporo osób, które na mszy było poza budynkiem. Ksiądz dodaje, że na nabożeństwach było tylu wiernych ilu może wejść przy tych obostrzeniach do kościoła. Policja nie miała też żadnego zgłoszenia w tej sprawie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Nikola

    Nie mam nic przeciwko uczęszczaniu do kościoła, ale obostrzenia winny być przez wszystkich przestrzegane. Niestety Boguchwała nie jest tego najlepszym przykładem, a szkoda. Ja z rodziną jesteśmy zmuszeni jeździć do innej parafii na Eucharystię, ponieważ nie czujemy się u siebie bezpiecznie. Myślę, że można w Boguchwale rozwiązać ten problem z korzyścią dla wszystkich. Wystarczy dobra wola kapłanów i więcej troski o parafian.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -1

    gazda

    Gazeta Wyborcza nie powinna martwić się o lekceważenie zdrowia przez chrześcijan.