Reklama

KORONAWIRUS. Specjalne procedury na polskich lotniskach. A w Jasionce?

Opublikowano:
Autor:

KORONAWIRUS. Specjalne procedury na polskich lotniskach. A w Jasionce? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Od wtorku, 25 lutego, na lotniskach w Polsce obowiązują specjalne procedury. Polegają one na tym, że wszyscy pasażerowie, którzy wracają z Chin i z Włoch, mają mierzoną temperaturę przez ubrany w skafandry i maski zespół medyczny. Jak sytuacja wygląda na lotnisku Jasionka-Rzeszów?

Epidemia koronawirusa jest coraz bliżej Polski. A ponieważ Włochy są popularnym kierunkiem podróży Polaków, władze zdecydowały o wprowadzeniu specjalnych procedur.

Ci, którzy przylatują z Chin czy z Włoch, mają mierzoną temperaturę przy użyciu termometrów bezdotykowych. Jeśli jest ona podwyższona, podróżny kierowany jest do specjalnego punktu medycznego. Tam zbierany jest wywiad epidemiologiczny. Po nim lekarz decyduje, czy skierować go do szpitala czy objąć tak zwaną obserwacją epidemiologiczną.

W przypadku lotniska Chopina w Warszawie badania przeprowadzane są w taki sposób, by pasażerowie, którzy przylatują do Warszawy, nie mieszali się z pasażerami oczekującymi.

A jak jest na lotnisku w Jasionce?

- Te procedury dotyczą tylko tych lotnisk, które mają bezpośrednie połączenia z Włochami lub Chinami. My takich połączeń nie mamy. Ewentualnie pasażerowie, którzy mogą przylecieć do nas z tych krajów pośrednio, są już po kontroli na poprzednich lotniskach

- przekazał nam rzecznik prasowy Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka, Marcin Kołacz.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE