Profesor Andrzej Horban w rozmowie z "Rzeczpospolitą" jasno wskazał, że wkroczyliśmy właśnie w decydujący moment walki z drugą falą pandemii koronawirusa. Główny doradca premiera do spraw COVID-19 opowiedział o tym, jakie powinny być najbliższe kroki rządu.
- Przekroczyliśmy już granicę wydolności systemu ochrony zdrowia. Stąd decyzja o budowie szpitali tymczasowych. Załamanie systemu jest wtedy kiedy nie będzie stałego dostępu do tlenu, nie będzie łóżek, leków i personelu, który poprowadzi chorego w sposób fachowy.
- mówi profesor Horban.
Czytaj także:
Coraz częściej pojawiają się za to pytania, czy i kiedy należy wprowadzić narodową kwarantannę? Podstawowy wskaźnik to wzrost powyżej 30 tysięcy zakażeń w ciągu doby.
- Musimy zakazać ludziom wychodzenia z domu bez powodu, jedynie do pracy w zawodach, które są niezbędne do funkcjonowania kraju. Wszystko inne należy zamknąć na miesiąc. W tej chwili powinno się zamknąć także kościoły.
- dodaje profesor.
Na pewno rząd nie bierze pod uwagę modelu słowackiego, czyli testów u wszystkich obywateli. Dlaczego? Polaków jest znacznie więcej niż Słowaków, test antygenowy zdaniem doradcy jest zawodny, przez 14 dni trzeba byłoby izolować kolejnych zakażonych.
KWARANTANNA NARODOWA
Progi bezpieczeństwa (zależne od średniej dziennej liczby zachorowań za 7 dni). Od nas wszystkich zależy, czy będzie potrzebna narodowa kwarantanna. Zmniejszenie liczby zachorowań pozwoli w perspektywie na przywracanie poprzednich zasad. pic.twitter.com/jBCg5kAhTQ
— Piotr Müller (@PiotrMuller) November 6, 2020
Premier @MorawieckiM: Jeżeli epidemia dotknie powyżej 50 przypadków na 100 tys. mieszkańców na 7 dni w skali kraju to włączamy ten ostry hamulec bezpieczeństwa. Jeśli będzie w granicy 70-75 to wdrożymy zasady narodowej kwarantanny, czyli również ograniczenia w przemieszczaniu. pic.twitter.com/XFYoDmM4tz
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) November 4, 2020
Bufor bezpieczeństwa przed narodową kwarantanną cały czas się kurczy. Według wyliczeń portalu onet.pl średnia siedmiodniowa przekroczyła 3 listopada 50 i systematycznie rośnie o 2-3 każdego dnia. W niedzielę, 8 listopada, wynosiła już 62,1-, a w poniedziałek, 9 listopada - 64,39. Jeśli więc ta dynamika zostanie utrzymana, a w okolicach środy lub czwartku może przekroczyć 70.
Jeśli ta tendencja utrzyma się jeszcze przez 2-3 dni – kwarantanna narodowa mogłaby wejść w życie już w czwartek, 12 listopada.
Wskaźnik średniej z 7 dni liczby nowych zakażeń #koronawirus na 100 tys mieszkańców dla Polski wynosi 6⃣4⃣,3⃣? (↗️ wczoraj 62,0)
— Piotr Tarnowski (@PiotrekT) November 9, 2020
Wizualizacje tego wskaźnika dla:
? Polski - https://t.co/CSwVO5WIif
? Województw - https://t.co/AXr1HyuAdd
? Powiatów - https://t.co/Sm0wfEFq4F pic.twitter.com/AOXS9waG9T
Według danych zaprezentowanych powyżej aż pięć województw spełniła warunki narodowej kwarantanny - wielkopolskie (średnia liczba wykrywanych przypadków COVID-19 wynosiła tam 74,7 przypadków na 100 tys. osób), dolnośląskie (73), śląskie (79,9), małopolskie (72,9), podkarpackie (70,5).
Zobacz także: