O całej sytuacji i informacjach podanych przez rzecznika Urzędu Miasta w Sandomierzu pisaliśmy już obszernie TUTAJ. Głos w całej sprawie wziął również sam burmistrz Marcin Marzec.
Rzadko używam mocnych słów, ale... Wczoraj wieczorem na Placu 3 Maja wandale wyszarpali puszkę zasilającą ozdobną, świetlną bombkę dekoracyjną, którą postawiliśmy tam zaledwie kilka dni wcześniej, by stworzyć przedświąteczny klimat dla okolicznych mieszkańców! W efekcie zwarcia uszkodzone zostało zasilanie oświetlenia na placu oraz okolicznych kamer monitoringu! Ta głupota mogła zakończyć się tragicznie dla jej sprawców! Reasumując zakończy się bardzo źle! Dzięki monitoringowi, Straży Miejskiej oraz Policji wandale zostali ujęci praktycznie na gorącym uczynku i poniosą wszelkie konsekwencje swoich czynów, w tym odpowiedzialność finansową! Apeluję by nikt nie ważył się niszczyć wyposażenia miasta i jego infrastruktury. Nie będzie ani odrobiny naszej tolerancji wobec takich wybryków!!! Szacujemy straty i naprawiamy obecnie efekty czyjejś głupoty.
- napisał odnośnie pierwszego aktu wandalizmu.
Po kilku godzinach opublikował kolejny post tym razem odnoszący się do drugiego z aktów wandalizmu. Burmistrz ponownie nie gryzł się w język i w dosadnych słowach skomentował, to co wydarzyło się w mieście.
Głupoty ciąg dalszy - również wczoraj wieczorem wandale uszkodzili zasilanie kolejnej dekoracji (tym razem na ul. Żółkiewskiego) oraz okolicznego oświetlenia!!! Również tym razem nie pozostaną bezkarni, teren objęty jest monitoringiem kamer Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Brak słów na takie sytuacje, tak samo jak brak tolerancji dla tych, którzy niszczą własność publiczną!!! Konsekwencje będą surowe i ku przestrodze innym.
- dosadnie skomentował.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.