Reklama

Będziemy mieć świętego z Podkarpacia?

Opublikowano:
Autor:

Będziemy mieć świętego z Podkarpacia? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Droga do świętości jest długa, a beatyfikacja jest jej pierwszym etapem. Początkiem listopada watykańska Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych wydała dekret ważności w procesie beatyfikacyjnym ks. Stanisława Sudoła. Urodzony w XIX wieku koło Raniżowa, związany z Rzeszowem i Przemyślem był oddany parafianom, pomagał w potrzebie i był niezwykle oddany biskupowi.

- Ta decyzja wydana 8 listopada oznacza, że na etapie diecezjalnym dochodzenia odnośnie życia, heroiczności cnót, sławy świętości i znaków Sługi Bożego zostały wiernie zachowane wszystkie normy i procedury prawne. Kolejnym etapem w procesie będzie wyznaczenie przez Stolicę Apostolską Relatora, pod którego kierunkiem zostanie napisane Positio, czyli szczegółowe opracowanie dowodzące heroiczności cnót kandydata na ołtarze. Został on zapamiętany przez wielu żyjących jeszcze ludzi jako kapłan rozmodlony i nieprzywiązany do pieniędzy, solidarny ze wszystkimi, którzy są w potrzebie i oddany biskupowi

- przekazało Biuro Postulacji Sługi Bożego ks. Stanisława Sudoła.

Jeśli masz informacje o łaskach otrzymanych za wstawiennictwem ks. Stanisława Sudoła, skieruj je na adres:

Biuro Postulacji Sługi Bożego ks. Stanisława Sudoła
ul.Mariacka 9
27-600 Sandomierz

lub napisz maila: [email protected]

Kim był ks. Stanisław Sudoł? Za Diecezją Sandomierską:

Urodził się 16 marca 1895 r. w Zembrzy koło Raniżowa. Uczęszczał do gimnazjum w Rzeszowie i w Przemyślu. Mając 20 lat, wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu. Święcenia kapłańskie przyjął 1 czerwca 1919 r. z rąk świętego Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa przemyskiego. Został skierowany jako wikariusz do parafii Rakszawa.

W Wiązownicy, gdzie został przeniesiony,okazał się kapłanem, jakiego potrzebowali podłamani w wierze i na duchu wojenną poniewierką i zwykłą powojenną biedą parafianie. Starszy i schorowany proboszcz tej parafii widząc, że otrzymał tak gorliwego współpracownika, przy okazji każdego pisma kierowanego do kurii biskupiej, prosił o pozostawienie ks. Sudoła na kolejne lata w Wiązownicy. W ostatnich latach życia proboszcza ks. Sudoł przejął obowiązki związane z prowadzeniem parafii. Był to czas, kiedy podjął się także budowy kolejnego kościoła w Manasterzu i był współinicjatorem budowy świątyni w Szówsku. Utrudzony pracą i doświadczony ciężką chorobą przeszedł poważną operację, a dotknięty okropnością wojny zmuszony był opuścić Wiązownicę w związku z napięciami o charakterze narodowościowym.

10 stycznia 1945 r. ks. Stanisław Sudoł objął parafię w Dzikowcu. Szybko zyskał uznanie i akceptację miejscowych parafian. Był jednym z nich, i to w znaczeniu dosłownym. Mówił tą samą gwarą, znał historię tej ziemi, jako syn chłopski doskonale rozumiał tutejszych rolników, którzy byli zbudowani jego pobożnością i gorliwością. Od samego początku zajął się reorganizacją parafii, rozpoczynając od spraw duchowych.

Ksiądz Stanisław Sudoł zmarł 19 marca 1981 roku. Został pochowany w Dzikowcu. Parafianie na jego nagrobku zamieścili napis: „Módl się za nami i ciesz się w Niebie, za wierną służbę Bogu i ludziom”. 19 marca 2014 roku, dokładnie w 33. rocznicę śmierci ks. Stanisława Sudoła, rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE