Reklama

Reklama

Finał sporu w PZPN-ie? Leszek Ojrzyński i Dariusz Skrzypczak nadal na liście płac Stali Mielec

Opublikowano: 3 sierpnia 2021 17:30
Autor: | Zdjęcie: Stal Mielec

Finał sporu w PZPN-ie? Leszek Ojrzyński i Dariusz Skrzypczak nadal na liście płac Stali Mielec - Zdjęcie główne

Po lewej stronie Leszek Ojrzyński, obok Dariusz Skrzypczak. | foto Stal Mielec

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W kontraktach Dariusza Skrzypczaka i Leszka Ojrzyńskiego widniał zapis, który w przypadku utrzymania da automatyczne przedłużenie ich umów z klubem z Mielca. Szkoleniowców zwolniono, biało-niebiescy utrzymali się w lidze i teraz na liście płac jest... trzech trenerów. Ile to wszystko kosztuje?

Ponownie zrobiło się głośno o organizacyjnej stronie Stali Mielec. Powód? Okazuje się, że na liście płac ekipy z Solskiego wciąż jest dwóch byłych trenerów drużyny: Leszek Ojrzyński i Dariusz Skrzypczak.

CZYTAJ TAKŻE:

WOJCIECH KOWALCZYK ŻYCZY SPADKU... STALI MIELEC>>

Informację na ten temat przekazał dziennikarz TVP Sport - Mateusz Miga. Okazuje się, że poprzedni zarząd klubu zaproponował obu trenerom kontrakty do końca sezonu. Umowy automatycznie ulegały przedłużeniu w chwili utrzymania się drużyny w PKO Ekstraklasie. Zapis ten nie został odpowiednio uwarunkowany. I tak... najpierw zwolniony zostaje Skrzypczak, a na jego miejsce przychodzi Ojrzyński. Potem kiepskie wyniki sprawiają, że Ojrzyński kończy swoją misję, a mielczan w ekstraklasie utrzymuje Włodzimierz Gąsior (tego szkoleniowca też już nie ma przy Solskiego, ale to inna historia).

Mimo tego wszystkiego kontrakty Ojrzyńskiego i Skrzypczaka zostały automatycznie przedłużone o rok. Zatem na liście płac Stali jest teraz ... trzech szkoleniowców (oprócz wymienionej dwójki trener, który obecnie prowadzi drużynę - Adam Majewski). Według ustaleń TVP Sport miesięcznie mielecki klub przelewa na ten cel ponad 50 tysięcy złotych. Leszek Ojrzyński jest bez klubu, zatem ma opłacany cały kontrakt. W przypadku Dariusza Skrzypczaka sytuacja jest inna. Obecnie pracuje w Rakowie Częstochowa, a zatem przelew to różnica kwoty obiecanej w Stali i tym co szkoleniowiec zarabia w ekipie wicemistrzów Polski.

Portal nowiny24.pl wskazał że nad kontraktami obu trenerów pracują zespoły prawne. Opinie nie są zgodne, czy zostają one przedłużone z automatu. Sprawa swój finał może mieć w PZPN-ie.

Nie musimy chyba mówić, że niezbyt to się podoba fanom mieleckiej drużyny. Poniżej kilka opinii z Twittera.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.