Podopieczni Damiana Skiby po dobrej inauguracji sezonu i serii czterech meczów bez przegranej w ostatnią niedzielę ponieśli wysoką porażkę w Łodzi. Najbliższe spotkanie z Pogonią Siedlce pokaże, czy niepowodzenie z drużyną Grzegorza Szoki było jedynie wypadkiem przy pracy, czy można już bić na alarm.
Będą zmiany w składzie
W składzie Stali w porównaniu ze starciem z ŁKS-em możemy spodziewać się kilku zmian. Być może w podstawowej jedenastce pojawi się Sebastian Musiolik, który zadebiutował w ostatnim spotkaniu, ale wchodził na boisko przy stanie 0:4. W kadrze powinien być już Patryk Prajsnar. Nastolatek sprowadzony z Lecha Poznań starcie piątej kolejki opuścił ze względu na drobny uraz. Szansę debiutu może dostać Paweł Tupaj, boczny obrońca, który został pozyskany przez drużynę z Mielca w ostatnim tygodniu.
Zespół najbliższego rywala Mielczan zgromadził na swoim koncie jak na razie pięć oczek. Pogoń na zwycięstwo czekała do czwartej kolejki i starcia z Polonią Warszawa. W ostatniej serii gier Siedlczanie przegrali na wyjeździe ze spadkowiczem z PKO BP Ekstraklasy, Lechią Gdańsk. Wydaje się, że drużynę Adama Noconia czeka w tym sezonie trudna walka o utrzymanie. Ekipę z Siedlec w letnim oknie transferowym opuściło kilku ważnych zawodników, na czele z dobrze znanym w Mielcu Marcinem Flisem, który przeniósł się do Wisły Płock.
Szczęśliwy teren dla Mielczan
Mielczanie mają z Siedlec dobre wspomnienia. To właśnie w pojedynku z Pogonią 15 maja bieżącego roku Stal prowadzona wówczas jeszcze przez Ireneusza Mamrota przypieczętowała swoje utrzymanie na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. Zespół z Mielca wygrał wówczas 3:1, a gole dla biało-niebieskich zdobywali Fryderyk Gerbowski, Hubert Matynia i Kamil Cybulski. Całą trójkę możemy zobaczyć w sobotę na boisku. Początek spotkania Pogoń Siedlce – Stal Mielec w sobotę 9 sierpnia o 15:30. Transmisja na sport.tvp.pl.
Komentarze (0)