Reklama

Dramat Stali Mielec w 92 minucie meczu. Wahan Biczachczjan zapewnił wygraną Pogoni Szczecin [ZDJĘCIA, WIDEO]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Piłkarze Stali Mielec w meczu 22. kolejki PKO Ekstraklasy zagrali na własnym stadionie z Pogonią Szczecin. Faworytem piątkowego starcia byli "Portowcy". Kibice zobaczyli dobre spotkanie, ale trzy punkty pojechały na Pomorze Zachodnie.

Po wygranej w Krakowie z Wisłą fani Stali Mielec liczyli na sprawienie niespodzianki i urwanie punktów ekipie Pogoni Szczecin, która w tym sezonie walczy o mistrzostwo kraju.

Bramka:

0:1 - Wahan Biczachczjan 92 minuta.

Od pierwszych minut spotkania w Mielcu to gracze Pogoni ruszyli do ataków. W 11. minucie Kamil Grosicki dopadł do piłki wrzuconej przez Michała Kucharczyka, ale uderzenie "Grosika" nie było precyzyjne i minęło bramkę Rafała Strączka. W 19. minucie Luis Mata razem Grosickim zakręcili Arkadiuszem Kasperkiewiczem i świetną okazję miał Kucharczyk. Z kilku metrów spudłował. W 25. minucie tylko świetna obrona Dante Stipicy uchroniła "Portowców" przed stratą gola. Główkował Maksymilian Sitek po dośrodkowaniu Mateusza Żyro. Do przerwy przy Solskiego nie było goli.

Trener Adam Majewski w przerwie postanowił zdjąć z murawy Adriana Szczutowskiego i dał szansę Konradowi Wrzesińskiemu. W pierwszych fragmentach gry nie było widocznych zmian w grze miejscowych. Pogoń miała kolejną okazję do zdobycia prowadzenia. Strączek nie dał się zaskoczyć Igorowi Łasickiemu. Z każdą minutą to "Portowcy" byli coraz groźniejsi. Między 75. a 76. minutą stworzyli dwie wyśmienite okazje. Najpierw strzał Jean Carlosa z linii bramkowej wybił Żyro, a po chwili Grosicki przegrał pojedynek ze Strączkiem. Kiedy wydawało się, że przy Solskiego nie będzie goli to w 92. minucie spotkania Wahan Biczachczjan zachował się jak rasowy snajper. Oszukał Kasperkiewicza, uderzył mocno zza "szesnastki" i Strączek odbił tak piłkę, że ta zatrzymała się pod nim. Bramkarz spadł na futbolówkę i ta wtoczyła się do siatki.

- Nam zabrakło argumentów w ofensywie. W defensywie byliśmy dobrze zorganizowani. Szkoda, bo punkt byłby dla nas dużym sukcesem - powiedział na antenie Canal+Sport trener Stali Adam Majewski. - Adrian Szczutowski miał bardzo trudne zadanie. Jest zawodnikiem na etapie nauki, był osamotniony i zagrał na tyle na ile potrafił.

 

Standings provided by SofaScore LiveScore

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy