W środę 22 września radni Koalicji Obywatelskiej w sejmiku województwa podkarpackiego zaapelowali do władz województwa o uchylenie uchwały dotyczącej "promocji i afirmacji ideologii tzw. ruchów LGBT". Zdaniem Krzysztofa Fereta w grę wchodzą cztery możliwe scenariusze.
Kilka dni temu samorządy, które podjęły tzw. "uchwały anty-LGBT" otrzymały list od Waldemara Budy, wiceministra funduszy i polityki regionalnej, w której zalecił on, aby "przyjrzeć" się przyjętym dokumentom i ewentualnie wykluczyć te zapisy, które mogą być przeszkodą dla Komisji Europejskiej w wypłacie środków unijnych. WIĘCEJ O TYM PISALIŚMY TUTAJ.
- Przed nami sesja sejmiku, która stanowi dobrą okazję, aby zamknąć temat i uzdrowić sytuacje według naszego pomysłu, ale na razie nie mamy potwierdzenia, że sejmik będzie się tym zajmował.
- mówił podczas konferencji prasowej radny Kolacji Obywatelskiej Krzysztof Feret.
Rzeczywiście. W porządku obrad najbliższej sesji sejmiku, nie ma żadnego projektu uchwały w tym temacie. Zdaniem radnego Fereta, większość sejmikowa ma cztery możliwe scenariusze.
Pierwszy zakłada całkowite uchylenie tzw. "uchały anty-LGBT". Takim scenariuszem najbardziej zainteresowani są radni opozycji w podkarpackim sejmiku.
- To byłoby najlepsze rozwiązane, za którym my jako radni Koalicji Obywatelskiej będziemy głosować.
- mówił, dodając, że:
- Jeżeli radni z Prawa i Sprawiedliwości nie chcą poprzeć tego projektu, to mogą wstrzymać się od głosowania i wtedy głosami zwykłej większości radnych opozycyjnych ta uchwała by przeszła.
Jeżeli natomiast większość sejmikowa złagodzi tylko zapisy omawianej uchwały, Koalicja Obywatelska jej nie poprze.
-Uważamy, że jedynym sposobem na zamknięcie sprawy i uzdrowienie sytuacji jest uchylenie w całości tamtej fatalnej uchwały.
- deklarował Feret.
Zdaniem radnego Krzysztofa Fereta możliwa jest także ingerencja wojewody w podejmowane uchwały "anty-LGBT". Nie wykluczone, że sejmik województwa w ogóle nie zajmie się tą sprawą.
Przypomnijmy, że podkarpacką uchwałę "anty-LGBT" przyjęto w maju 2019 roku. Za przyjęciem uchwały głosowało 17 radnych, troje było przeciwnych, a jeden wstrzymał się od głosu. Ośmiu radnych, pomimo obecności na sesji, nie wzięło udziału w głosowaniu.
Podkarpaccy członkowie Koalicji Obywatelskiej apelują, żeby uchwałę "anty-LGBT" uchylić.
- Kierując się dobrem wspólnym, troską o rodzinę oraz dzieci, a także poszanowaniem zasad konstytucji RP, Sejmik Województwa Podkarpackiego wyraża sprzeciw wobec działań zmierzających do promocji ideologii tzw. ruchów LGBT, których cele pozostają w głębokiej sprzeczności z zasadą wolności, tradycyjnymi wartościami chrześcijańskimi oraz prawem naturalnym.
- napisali w stanowisku, które złożyli na ręce władz województwa..
Po piśmie wiceministra Waldemara Budy, swoje stanowiska "anty-LGBT" uchylili lub zmienili samorządy województwa małopolskiego i świętokrzyskiego. Czy podkarpackie postąpi podobnie? Polska Agencja Prasowa sugeruje nieoficjalnie, że uchylenia raczej nie będzie. Niemniej klub Prawa i Sprawiedliwości ma znowelizować zapisy uchwały dotyczącej "promocji i afirmacji ideologii tzw. ruchów LGBT".
O odpowiedź na pytanie, czy podkarpacki samorząd przygotowuje się do zmiany lub uchylenia omawianej uchwały, poprosiliśmy Urząd Marszałkowski.
Komentarze (0)