Konrad M. z Przeworska i Wiktoria P. z Siennowa, zaginęli 31 stycznia w środkowej części Holandii. Ich ciała odnaleziono w sobotę i niedzielę (5-6 lutego) na polach ornych w miejscowości Dronten.
Policja w Holandii: To nie było przestępstwo
- Policyjne śledztwo po odkryciu dwóch ciał na polu ornym w pobliżu Dronten zostało zakończone - przekazał nam Remco van Straaten, rzecznik prasowy z holenderskiej policji w prowincji Utrecht.
Zdaniem oficera, okoliczności śmierci pary narzeczonych "to nie było przestępstwo".
Jak ustaliła redakcja Korso24.pl u źródeł zbliżonych do prokuratury, do Komendy Głównej Policji wpłynęły już informacje o przyczynach śmierci młodej pary. Nieoficjalnie wiadomo, że przyczyną śmierci było wychłodzenie.
Śmierć Wiktorii i Konrada. Śledztwa nie będzie także w Polsce
Wykluczenie przez holenderską policję znamion przestępstwa śmierci młodych narzeczonych z Podkarpacia sprawiło, że prokuratura w Polsce nie może rozpocząć żadnego dochodzenia.
- Nie jest prowadzone żadne postępowanie, jednocześnie nie wpłynęło żadne zawiadomienie - mówi prokurator Marta Pętkowska, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Para narzeczonych została pochowana w Walentynki. Pogrzeby Wiktorii i Konrada odbyły się 14 lutego w ich rodzinnych miejscowościach.
Komentarze (0)