Reklama

Nie każda gmina to Zakopane! Kłopoty bieszczadzkich samorządów i przedsiębiorców!

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Nie każda gmina to Zakopane! Kłopoty bieszczadzkich samorządów i przedsiębiorców! - Zdjęcie główne

foto Archiwum

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Podkarpacie Branża turystyczna i gastronomiczna najdotkliwiej odczuwają skutki obostrzeń wprowadzonych przez rząd. Zima nie będzie wesoła dla samorządów uzależnionych od ruchu turystów.

Prawie całe Bieszczady żyją z turystyki. To nie tylko hotele, pensjonaty czy kwatery prywatne. To także restauracje i bary. To cała  infrastruktura narciarska. To  galerie i muzea. To również bieszczadzcy artyści: rzeźbiarze, malarze czy muzycy. To w końcu przewodnicy. I zwykli ludzie pracujący w branży turystycznej na "umowy zlecenia".

Bardzo często całe rodziny prowadzą działalność związaną z turystyką, dają pracę innym, a teraz zostają właściwie bez środków do życia. Brak turystów to także mniejsze wpływy do kasy bieszczadzkich samorządów.

W poniedziałek odbyły się konsultacje branżowe rządu z samorządami na temat optymalnego rozwiązania sytuacji branży turystycznej i narciarskiej. Bartosza Romowicza, burmistrza Ustrzyk Dolnych - "zimowej stolicy Bieszczadów" na to spotkanie nie zaproszono.

- Zapytałem publicznie Pana Premiera Jarosław Gowin kto miał tę możliwość, aby wziąć udział w wideokonferencji. Sprawdzimy czy jakikolwiek bieszczadzki (ewentualnie podkarpacki) samorząd mógł zaprezentować propozycje dotyczące specyfiki naszego regionu. Nie każda gmina to Zakopane! (...)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE