Reklama

"Folwark zwierzęcy" w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu? Rysunek na tablicy ogłoszeń, brak premii i upomnienie od dyrekcji. - Egzaminatorzy wiedzieli, że jak nie przyjdą do pracy to nie dostaną nagrody - komentuj Kamil Kalinka

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: TVL

"Folwark zwierzęcy" w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu? Rysunek na tablicy ogłoszeń, brak premii i upomnienie od dyrekcji. - Egzaminatorzy wiedzieli, że jak nie przyjdą do pracy to nie dostaną nagrody - komentuj Kamil Kalinka - Zdjęcie główne

Kamil Kalinka - dyrektor WORD Tarnobrzeg | foto TVL

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Podkarpacie W ostatnich dniach otrzymaliśmy kilka sygnałów dotyczących sytuacji, która miała miejsce w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu. Jeden z pracowników w chwili kiedy nie dostał premii powiesił na tablicy ogłoszeń rysunek z cytatem z książki "Folwark zwierzęcy" George'a Orwella: "Ponieważ kury dobrze pracowały, świnie postanowiły przyznać sobie po sto jaj nagrody". Rysunek szybko został zdjęty, a dyrektor WORD - Kamil Kalinka dał upomnienie pracownikowi. Jak rzeczywiście wygląda ta sprawa?

Tablica ogłoszeń Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu. Obok informacji o podziale premii dla pracowników pojawił się rysunek z cytatem z książki "Folwark zwierzęcy" George'a Orwella. "Ponieważ kury dobrze pracowały, świnie postanowiły przyznać sobie po sto jaj nagrody". Żart, czy też poważna sprawa?

Okazuje się, że rysunek powiesił jeden z egzaminatorów, który nie dostał premii. Orwell szybko został usunięty, a wtedy do akcji wkroczyły związki zawodowe NSZZ "Solidarność" '80 WORD, które chciały wiedzieć kto to zdjął z tablicy. O komentarz poprosiliśmy dyrektora WORD Kamila Kalinkę. - To ja zdjąłem ten rysunek, ale chciałbym przedstawić całą sytuację. Wszyscy pamiętamy naszą sytuację sprzed kilku miesięcy kiedy to były trzy protesty egzaminatorów. Musieliśmy wtedy odwoływać egzaminy, a każdy taki dzień to strata dla nas około 20 tysięcy złotych. Kiedy miała być kolejna, trzecia, tura protestu wprost powiedziałem egzaminatorom, że kto uda się na zwolnienie chorobowe, nie będzie pracował to nie dostanie najbliższej premii - wspomina Kamil Kalinka.

Część egzaminatorów rzeczywiście udała się na zwolnienie lekarskie, czterech pracowało, tak jak pozostali pracownicy, którzy mieli dodatkowe obowiązki. - Każdy kto pracował dostał premię, bo sobie na to zapracował.

DOSTĘP DO INFORMACJI

Dyrektor nie miał zamiaru nic ukrywać i kiedy zwrócono się z prośbą o przedstawienie listy z nagrodami to udostępnił ją, a ta trafiła na tablicę ogłoszeń. Właśnie wtedy jeden z egzaminatorów powiesił tam wspomniany rysunek. - W chwili wieszania obrazka były dwa wolne miejsca: to, w którym obrazek zawisł i miejsce bezpośrednio obok. W związku z tym, że był to tylko element humorystyczny, nie powinien być odczytywany dosłownie - mówi egzaminator na łamach Gazety Wyborczej Rzeszów.

Kamil Kalinka ma inne zdanie. - Ja sobie nie przyznaje żadnej premii, a to pracownicy powiedzieli mi o tym rysunku i byli oburzeni - dodaje dyrektor WORD. - Dlatego go usunąłem i dodatkowo ukarałem tego egzaminatora upomnieniem. Zresztą już wcześniej były na niego skargi ze strony uczestników egzaminów.

JEST SKARGA

Pracownik chce uchylenia tej decyzji. Ma wsparcie związkowców. - Wypowiedź satyryczna podlega innej ocenie niż wypowiedź sprawozdawcza i powinna być traktowana bardziej tolerancyjnie, ponieważ adresaci zdają sobie zazwyczaj sprawę, że takie wypowiedzi należy interpretować w odmienny, niedosłowny sposób - wskazuje Radosław Banaszkiewicz, szef NSZZ "Solidarność" '80 WORD. Dyrektor ripostuje: - Raz była to satyra, a potem ogłoszenie związkowe. Zdecydujmy się zatem, bo są to różne rzeczy.

Ostatecznie dyrektor odwołanie pracownika w sprawie kary odrzucił, a związki zawodowe napisały skargę na dyrektora do Zarządu Województwa Podkarpackiego i poprosiły o kontrolę w firmie. - Naszym zdaniem ukaranie karą porządkową naszego członka za wywieszenie na tablicy informacyjnej żartu obrazkowego z kurami i świniami tuż obok wykazu premii dla pracowników WORD w Tarnobrzegu to próba zamknięcia ust naszej Organizacji oraz uniemożliwienie realizacji podstawowych praw obywatelskich. Zarząd Województwa musi o tym wiedzieć. Muszą o tym wiedzieć również radni z Sejmiku Województwa Podkarpackiego. Ta cała sytuacja to jak migawka z filmów Barei - piszą związkowcy. PISMO TUTAJ

Do sprawy będziemy wracać.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy