Pojazd nauki jazdy, jadący w stronę Mielca, zapalił się między miejscowościami Suchorzów i Siedleszczany w powiecie tarnobrzeskim. Strażacy otrzymali wezwanie o pożarze po godzinie 16.
- Pożar jednak był na tyle potężny i mocno rozwinięty, iż pomimo szybkiej reakcji służb, z auta kompletnie nic nie zostało, a pozostałe pojedyncze części strażacy zbierali z drogi rękami i miotłami. W trakcie trwania akcji droga była zablokowana.
- przekazują osoby piszące na Facebooku Tarnobrzeg 112 - Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego.
W akcji gaśniczej brały udział dwa zastępy straży pożarnej. Auto całkowicie spłonęło. Według relacji strażaków nikomu nic się nie stało, a kierujący pojazdem bezpiecznie opuścił pojazd, kiedy tylko zauważył ogień. Trwa wyjaśnianie okoliczności tego zdarzenia.
Komentarze (0)