Reklama

Oszustwo na amerykańską policję. Mieszkańcy Rzeszowa stracili dużo pieniędzy

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: KWP

Oszustwo na amerykańską policję. Mieszkańcy Rzeszowa stracili dużo pieniędzy - Zdjęcie główne

Mieszkańcy Rzeszowa oszukani metodą na amerykańską policję | foto KWP

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Na sygnale Starsze małżeństwo z Rzeszowa padło ofiarą oszustów, podających się za amerykańską policję. Łupem złodziei padła znaczna suma pieniędzy. Historia jest o tyle ciekawa, że małżonek domyślił się oszustwa. Zabrakło jednak kilkudziesięciu minut, żeby zawiadomić o tym swoją żonę.

W minioną środę (16 lutego) z małżeństwem z Rzeszowa skontaktowały się telefonicznie osoby, podające się za amerykańskich policjantów. Oszuści w wiarygodny sposób poinformowali małżeństwo, że ich syn, na terenie Stanów Zjednoczonych spowodował wypadek, za co grozi mu areszt. Warunkiem uniknięcia więzienia była konieczność wpłaty znacznej sumy pieniędzy, stanowiącej kaucje. Wersję "policjantów" potwierdził inny oszust, podający się za samego syna.

Pokrzywdzony, instruowany przez oszustów, miał podjechać na ul. Kustronia i pomóc osobie czekającej tam na niego, sporządzić upoważnienie niezbędne do przekazania pieniędzy na uwolnienie syna. W drodze na wyznaczone miejsce, mężczyzna zorientował się, że cała historia to oszustwo. O całej sprawie zawiadomił policjantów. 

Policjanci z Rzeszowa postanowili czym prędzej powiadomić o możliwym oszustwie żonę pokrzywdzonego. Kobiety jednak w mieszkaniu nie było.

Na miejscu zastali za to młodego mężczyznę, który miał odebrać od pokrzywdzonej przesyłkę z dokumentami. Zorientował się on jednak, że w przekazanej od kobiety reklamówce z kopertą jest znaczna kwota. Podejrzewając, że może chodzić o oszustwo, wrócił do mieszkania i zwrócił "przesyłkę". Zawiadomił także policjantów.

Zanim policja z pokrzywdzonym dojechała do mieszkania małżonków, jego żona, była już w drodze do Tarnowa. To tam przekazała pieniądze oszustom, po czym wróciła do Rzeszowa. 

Aby nie paść ofiarą oszustw, warto kierować się poniższymi wskazówkami:

  • zachować ostrożność - jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy pochopnych decyzji, nie ulegajmy wywieranej na nas presji;
  • jak najszybciej przerwijmy połączenie i podzielmy się zaraz tą informacją z bliskimi, nie działajmy sami, pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie;
  • potwierdzając dane osoby dzwoniącej, najpierw rozłączmy połączenie, a dopiero wtedy skontaktujmy się z rodziną lub numerem alarmowym 112;
  • nie informujmy nikogo o ilości pieniędzy, którymi dysponujemy;
  • Pamiętajmy również, że oszuści cały czas modyfikują metody, którymi się posługują. Policjanci wielokrotnie informowali już o wariantach oszustw "na wnuczka". Jednak każdy przypadek może się różnić, tym razem przestępcy dzwonili do pokrzywdzonych późnym wieczorem.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy