Reklama

15 hektarów traw i lasu spłonęło na Podkarpaciu. Straż pożarna apeluje [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Na sygnale Kilkudziesięciu strażaków, leśnicy oraz samolot gaśniczy walczyło z pożarem nieużytków i lasu na terenie gminy Grębów, w powiecie tarnobrzeskim. Spaleniu uległo około 15 hektarów powierzchni. Akcja trwała kilka godzin.

Spłonęło 15 hektarów terenu

Wiosenna susza daje się we znaki. Na nic zdają się apele strażaków, aby nie wypalać nieużytków. 

- Tylko w tym roku podkarpaccy strażacy wyjeżdżali już do 663 pożarów traw na nieużytkach, polach i pastwiskach. Ogień pochłonął łącznie blisko 270 hektarów powierzchni w całym regionie. Tylko w marcu takich wyjazdów było 522 tego typu pożarów - mówi brygadier Marcin Betleja, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie. 

Pożar w gminie Grębów wybuchł w poniedziałek (21 marca) po godzinie 14. Do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu wpłynęło zgłoszenie o pożarze nieużytków, jak również trzcinowiska i lasu, w gminie Grębów. Na miejsce skierowano liczne siły i środki straży pożarnej. W akcji gaśniczej brać udział także samolot dromader należący do służb leśnych - zasilany w wodę z cysterny strażackiej na lotnisku w Turbi. 

Pożar udało się ugasić dopiero po godzinie 19. Spłonęło łącznie ponad 15 hektarów terenu. Na zdjęciach przedstawionych przez portal Tarnobrzeg112 widzimy spalone ptasie gniazdo z jajkami, wysokie drzewa, trzciny. To olbrzymi cios dla ekosystemu przyrodniczego. 

Straż pożarna apeluje: NIE WYPALAJ TRAW!

- Apelujemy o niepodpalanie traw. Taki pożar może skończyć się tragicznie. Każdego roku w takich pożarach życie tracą ludzie - mówi bryg. Betleja. 

Zdaniem straży pożarnej za 94% wszystkich pożarów traw i nieużytków odpowiedzialny jest człowiek. Wciąż panuje przesąd, że wypalenie starej trawy spowoduje bujniejszy odrost nowej trawy. 

- Nic bardziej mylnego. Po pożarze ziemia jest wyjałowiona, nie dochodzi do naturalnego rozkładu resztek roślinnych, przerywany jest proces formowania się próchnicy, a do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych, będących truciznami dla ludzi i zwierząt - przekazuje rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie. 

Samo wypalanie traw jest zabronione i grożą za to konsekwencje prawne. To nie tylko mandaty i inne grzywny sądowe, ale także utrata np. dofinansowań rolniczych z Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa. 

MAPA ZAGROŻENIA POŻAROWEGO

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy