Reklama

Reklama

ATAK WILKÓW pod Rzeszowem!

Opublikowano: pt, 24 wrz 2021 07:04
Autor: | Zdjęcie: pixabay

ATAK WILKÓW pod Rzeszowem!  - Zdjęcie główne

zdjęcie ilustracyjne | foto pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Z regionu Wilki "u bram" Rzeszowa pojawiły się kolejny raz w przeciągu kilku miesięcy. Wcześniej widziano je w Malawie czy na Załężu. Tym razem zaatakowały nieopodal ul. Pienińskiej, dokładnie w Kielnarowej. Ich ofiarą padł pies jednego z tamtejszych mieszkańców.

Reklama

Do druzgocącego zdarzenia doszło w zeszłą sobotę, 18 września. O sprawie poinformował portal nowiny24.pl, który przytoczył relację mieszkańca.

CZYTAJ TAKŻE:
OSZUŚCI W AKCJI! UWAGA NA FAŁSZYWE SMSY O KWARANTANNIE!

- Już dzień wcześniej widziałem dużego psa biegnącego blisko mojej posesji. Przynajmniej tak mi się wydawało, że to był pies. Choć później wszystko wskazywało, że mógł to być jeden z wilków. Dlaczego tak sądzę? Bo chwilę później widziałem mojego mieszańca, który cały się trząsł. Poza tym jakoś dziwnie się zachowywał, nigdy go takiego nie wiedziałem.

- mówi pan Tomasz, cytowany przez nowiny24.pl

- Poszedłem spać późno w nocy, ale wstałem już o godz. 6, kiedy żona powiedziała mi, że buda naszego psa jest przesunięta o dobre 2 metry. Wyszedłem z domu i psa nie było, a z kolei czworonóg sąsiada siedział mocno przestraszony w budzie. Nawet nie wychodził. Kiedy się do niego odezwałem tylko lekko wychylił głowę z budy.

- relacjonuje dalej.

Mężczyzna postanowił szukać swojego psa. 

– Stwierdziłem, że w końcu muszę sprawdzić pobliski las. Tam już zobaczyłem niestety resztki zwierzęcia. Pies był cały rozszarpany, zostały po nim tylko dwie łapy i ogon. Do teraz jestem w szoku.

- opowiada pan Tomasz, zdruzgotany całym zdarzeniem.

Jak informują nowiny24.pl mieszkaniec, który stracił psa, zgłosił zdarzenie do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska

- Nasi pracownicy tam byli, zrobili notatkę i potwierdzili, że sprawcami tego ataku były wilki. Według wstępnych ustaleń, ataku na 1,5 rocznego psa dokonały dwa osobniki

– powiedział dla nowiny24.pl Antoni Pomykała, p.o. zastępcy RDOŚ w Rzeszowie.

Właściciel ukochanego czworonoga nie może pogodzić się z utratą swojego pupila. Poprzez portal nowiny24.pl skierował on apel do mieszkańców okolicy, aby ci zachowali szczególną ostrożność.

– Nie chodzi mi o żadne odszkodowanie, tylko o bezpieczeństwo ludzi. Są to tereny mieszkalne przy granicy z Rzeszowem, gdzie mnóstwo ludzi spaceruje, uprawia sport, dojeżdża do szkół oraz wraca z nich w późnych godzinach popołudniowych.

- apeluje pan Tomasz. 

Na razie nie wiadomo czy wilki pod Rzeszowem znalazły się tam okazjonalnie, czy osiedliły się w pobliskich lasach. Wcześniej widziano je między innymi w gminie Krasne oraz na osiedlu Załęże w Rzeszowie.

Źródło: nowiny24.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    goka7

    W mojej okolicy - ok. 30 km od Rzeszowa - co chwila się słyszy o zagryzionych psach. Nie wierzyłam do zeszłego tygodnia, kiedy to bez śladu zaginął mój pies. Wszczęłam poszukiwania i się nasłuchałam - od mieszkańców Ujazd, Wyrąb, Kąkolówki, a także od leśniczych i weterynarza - ile to w ostatnim czasie było przypadków poranienia i zagryzienia psów przez wilki. Mojego też zapewne zjadły, bo akcja poszukiwawcza obejmująca Facebooka i obszar 4 sąsiadujących gmin nie dały rezultatu. Pozostało mi tylko płakać po ulubieńcu.

  • miesiąc temu | ocena +4 / -5

    Wilczołak

    Wilki zagryzły psa bo właściciel zapewne z nim chodzi do pobliskiego lasu. Tam pies znaczył teren, który zasiedliły wilki. Wilki potraktowały go jako intruza na swoim terenie i po zapachu wytropiły i zabiły psa tak samo jak walczą z inna wataha, która wchodzi na ich teren. Tak działa natura. Kto chce odstrzelić wilki za to ze zadziałały zgodnie ze swoim instynktem test ignorantem. Dla ludzi wilki nie stanowią raczej zagrożenia. Wilki unikają spotkania z ludźmi, zagrożenie mogą stanowić hybrydy psów i wilków lub „oswojone” wilki, które w okresie szczenięcym nie nabrały odpowiednich wzorców od swojej matki Wilczycy z jakiegoś powodu. Zazwyczaj dzieje się tak dlatego, ze myśliwi mimo zakazu mordują czasami wilki.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -5

    gazda

    Jest wybór. Można wystrzelać albo wilki albo obrońców wilków.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -5

    Grze

    Potrzeba wiecej Ekologów co mieszkają w wielkich miastach i pierdzielą o ochronie zwierząt a kto ochraniał tego psa czy te biedne wilki mają wieksze Prada do życia nisz ten pies lub inne zwieżeta notre zostaną pożarte przez wilki i zostaną pożarte w strasznych meczarniach. To jest ekologia? Lizzie zacznijcie myślec racionalnie.

    • miesiąc temu | ocena +0 / -1

      Racjonalnie

      Psa ma ochraniać właściciel. Nikt inny. Czemu człowiek nie nocuje pod gołym niebem? A no właśnie. To dlaczego zostawia psa na pastwę losu? A później jeszcze ma pretensje?

    • miesiąc temu | ocena +3 / -0

      Rick

      A ty się naucz pisać myślicielu.