Reklama

Żegnaliśmy Szymonka w Rzeszowie. Nieudolne śledztwo w sprawie jego śmierci?

Opublikowano: wt, 19 lis 2019 05:11
Autor:

Żegnaliśmy Szymonka w Rzeszowie. Nieudolne śledztwo w sprawie jego śmierci? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Tak jak już pisaliśmy, Podkarpacie nadal żyje sprawą Szymonka z Radomia. Kiedy zbliżał się pogrzeb chłopca, mieszkanka stolicy województwa zorganizowała Ostatnie pożegnanie Dzielnego Wojownika Szymonka. Batalia tym razem o prawdę, jak podkreśla rodzina chłopca, rozpoczęła się na nowo. Po pierwszych przesłuchaniach jest... przerażona! Zaczyna przychodzić bezsilność i brak wiary w rzetelne rozwiązanie sprawy przez polski wymiar sprawiedliwości.

AKTUALIZACJA, 19 listopada

Wielu rzeszowianom bliski jest temat Szymonka z Radomia. Emocje po jego odejściu powoli opadają, ale nie wszyscy potrafią się pogodzić z jego śmiercią. Również w Rzeszowie i innych podkarpackich miastach. Korso24 od wielu miesięcy wraca do tego tematu. Co dziś wiemy?

Tyle, co rodzina - czyli NIC. Co to oznacza?

- Nie mamy dla Was dobrych wieści niestety. Wielu z Was dopytuje się o sprawę, jednak my sami nic nie wiemy. Wszystko jest przeciągane w czasie, zarówno wyniki, jak i przesłuchania stron. Pomału tracimy nadzieję, patrząc na to wszystko, co się wokół nas dzieje. We wszystkich zadanych przez nas pytaniach mamy jedną i tę samą odpowiedź. Mianowicie czekanie: na wyznaczenie terminów przesłuchań, na wyznaczenie terminów opinii biegłych sądowych, czekanie na podjęcie jakichkolwiek decyzji, czekanie na wyniki, które w dalszym ciągu nie zostały nam przekazane czekanie i czekanie. Nie wiem, czego się spodziewaliśmy, patrząc na nieudolność, z jaką jest prowadzone nasze śledztwo

- przekazała 8 listopada ciocia Szymonka.

- Próbki naszego wojownika są zabezpieczone do badań, więc nie ma szans, aby wyniki sekcji były przerobione czy nieprawdziwe. Niestety w dalszym ciągu nie znamy ich treści i nie znamy wyników nadań przeprowadzonych na próbce krwi pobranej po porodzie. Na dzień dzisiejszy, po prawie 5 miesiącach nie mamy zupełnie nic

- dodała jego ciocia, która nie kryje, że rodzina każdego dnia żyje w strachu, nie wiedząc czy kiedykolwiek pozna prawdę.

Do tematu będziemy wracać.

 

-----

21 września:

- Rozpoczęła się już walka. Rodzice naszego misia królisia byli w tym tygodniu przesłuchiwani przez łódzka prokuraturę. Wyników sekcji jeszcze nie mamy i nie znamy ich treści, ale jesteśmy przerażeni całą sytuacją

- napisała ciocia Szymonka Lutka.

Sprawa jest rozpatrywana pod względem niedopełnienia obowiązków przez personel medyczny i nieumyślnego spowodowania śmierci Szymonka i źle prowadzonej hospitalizacji od stycznia do czerwca 2019 roku. Wiele spraw z dokumentacji szpitalnej budzi wielkie wątpliwości rodziny, bo, według rodziny, jest w niej wiele niedopowiedzeń, braków.

- Zaniepokoił nas fakt wpisania informacji o próbach w odstępie 6 godzin, gdzie założenie ministra zdrowia jasno przedstawia wykonanie prób u dzieci poniżej 2 roku życia w odstępie minimum 24 godziny. Szymonek podczas prób nie miał ukończonego jeszcze roku

- przedstawiła sprawę ciocia Szymonka. Rodzinę zaniepokoiły zapiski, z których wynika, że próby bezdechu były prowadzone zaraz po wychodzeniu rodziców ze szpitala, próby trwały ponad godzinę.

- Według dziennej notatki lekarskiej saturacja podczas trzeciej próby bezdechu nie spadała a wręcz przeciwnie, utrzymywał się stały poziom - nawet sobie nie chcemy wyobrazić naszego królisia leżącego samotnie łapiącego swój własny oddech przez ponad godzinę

- kontynuowała kobieta, zaznaczając, że choć temperatura ciała chłopca przez czas pobytu w szpitalu utrzymywała się między 35 a 37 stopni, to 18 czerwca skoczyła do góry. Rodzina nie rozumie, dlaczego więc lekarze podjęli decyzję o odlączeniu bez możliwości konsultacji z doktorem, który chciał pomóc Szymonkowi, i bez możliwości pożegnania się rodziców oraz rodziny z chłopcem.

 

Rodzina uważa, że szpital chce wskazać obojętność rodziców wobec całej sytuacji, że nie interesowali się synem i jego stanem. Ponadto była kontrolowana, miała zakaz używania telefonów komórkowych, wreszcie członkom rodziny, poza rodzicami, zabroniono odwiedzin.

- Bardzo obawiamy się całej sprawy i prosimy o Wasze wsparcie. Obecnie zostały zlecone badania biegłych na próbce krwi pobranej od Szymonka zaraz po urodzeniu. Badanie raz na zawsze rozwieje wszelkie wątpliwości odnośnie przyczyny choroby. Zleciliśmy badanie toksykologiczne - oczywiście prywatnie bo nie wierzymy w rzetelne rozwiązanie sprawy

- podsumowała ciocia Szymonka.

Szymonek urodził się zdrowy, zaznaczyła, i takie informacje widnieją na jego karcie medycznej po przeprowadzeniu wszelkich badań po porodowych. Szymonek rozwijał się prawidłowo, na co wskazuje książeczka szczepień oraz dokumentacja medyczna.

Do sprawy będziemy wracać.

----

Jednocząc się w bólu po śmierci 11-miesięcznego chłopczyka, o którym pisaliśmy w artykule "Boże! To się w głowie nie mieści. Szymonek odchodził samotnie" Rzeszów dołącza do miast, w których zostały zorganizowane spontaniczne akcje dla uczczenia pamięci o maleńkim wojowniku.

Ostatnie pożegnanie Dzielnego Wojownika Szymonka zaplanowane zostało na najbliższą sobotę, 22 czerwca, na godzinę 18 w Parku Papieskim na terenie muszli koncertowej.

- Zapraszam chętne osoby na pożegnanie Małego Dzielnego Wojownika Szymonka. Weźcie ze sobą białe, niebieskie lub czerwone balony napełnione helem. Uczcijmy minutą ciszy życie, które skończyło się zbyt szybko - napisała na Facebooku Wioleta, organizatorka.

Wydarzenie jest zgromadzeniem spontanicznym, może wziąć w nim udział każdy, kto chce zjednoczyć się w ciszy i modlitwie za małego Szymonka.

 

DOŁĄCZ DO WYDARZENIA (KLIKNIJ W OBRAZ):

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.