Reklama

Zbigniew Stonoga atakuje duchownych z parafii w Cyganach! [VIDEO, AKTUALIZACJA]

Opublikowano:
Autor:

Zbigniew Stonoga atakuje duchownych z parafii w Cyganach! [VIDEO, AKTUALIZACJA] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Kontrowersyjny działacz społeczny, przedsiębiorca, wiele razy zamykany przez rząd Prawa i Sprawiedliwości - Zbigniew Stonoga, gościł na Podkarpaciu. Pomocy potrzebuje rodzina z miejscowości Cygany w powiecie tarnobrzeskim. Żyją w strasznych warunkach, a na dodatek okazuje się, że miejscowa parafia utrudnia im udzielenie wsparcia.

24.09:

- Skandal w parafii w Cyganach koło Tarnobrzega. Proboszcz zniechęcił darczyńcę do pomocy cierpiącym, pomówił ich o złodziejstwo i oświadczył, że w domu nie jest biednie gdyż w okresie świątecznym palą się lampki na choince. Tymczasem ludzie nie mieli chleba, a matka po zawale nie zażywała leków. Ojciec w stanie ciężkim przebywa na onkologii! - tak całą sytuację opisuje Zbigniew Stonoga.


Zobaczcie video i ocenę pozostawiamy naszym Czytelnikom.

23.09:

Informacja o tym, że Zbigniew Stonoga zainteresował się rodziną z miejscowości Cygany wywołała wiele negatywnych komentarzy. Pojawiły się również takie, że rodzina próbuje oszukać wszystkich, a ich sytuacja wcale nie jest taka zła.


Całą sytuację dokładnie na swoim Facebooku opisała redakcja Tarnobrzeg 112 - Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego:

- Jak dobrze wiecie, dwa dni temu w poniedziałek pisaliśmy o pomocy dla potrzebującej rodziny z Cygan. Zawieźliśmy tam pierwszą część pomocy takiej jak żywność, czy trochę ubrań. Wieczorem tego samego dnia dostaliśmy wiadomości prywatne od osób, które rzekomo znają rodzinę i twierdzą, że tej pomocy nie potrzebują. Gdyby pisała to jedna osoba, prawdopodobnie nie zareagowalibyśmy na tego typu twierdzenia. Pisało do nas jednak kilka osób, nie mogliśmy nie zareagować w jakikolwiek sposób. Główne zarzuty jakie padały były takie, iż rodzina ma jeszcze jednego starszego syna, który z nimi mieszka i pracuje, oraz 2 dorosłe córki , które nie mieszkają z nimi, oraz że ich sytuacja nie jest tak zła, jak zostało to pokazane. Postanowiliśmy wycofać się przynajmniej czasowo z pomocy, przede wszystkim po to, żeby sprawdzić te informacje i podjąć dalsze kroki. W międzyczasie po opublikowaniu sprostowania do pierwotnej informacji o pomocy wylał się na nas spory hejt. Post, który został opublikowany nie był krzywdzący absolutnie dla nikogo. NIKOGO nie obraziliśmy, nie pomówiliśmy i nie oskarżyliśmy absolutnie o nic. Mimo to spotkaliśmy się z falą hejtu. Ludzie pisali nam prywatne wiadomości, których jednak nie będziemy cytować, gdyż są mocno obraźliwe. Wydawać by się mogło, iż nie mieliśmy prawa wycofać się z pomocy. Jednak nie ma takiego prawa, że nie można po prostu wycofać się z pomocy, gdyż zaznaczyliśmy, iż jeśli ktoś chce pomóc my nie widzimy w tym problemu, jednak aby zrobił to we własnym zakresie. Czuliśmy się i czujemy, jakbyśmy popełnili jakieś przestępstwo, a przecież niczego takiego nie zrobiliśmy. Podejmując stanowcze kroki, sprawdziliśmy pomówienia, dopytując o nie u różnych instytucji, chcąc wyjaśnić sprawę. Udało nam się dowiedzieć jak w tym momencie wygląda sytuacja. Rodzina nie ma kontaktu z córkami i synem, nie mieszkają z nimi. Ich sytuacja na ten moment naprawdę nie jest ciekawa. Pomoc ludzi może się przydać. Wobec tego dalej będziemy zachęcać do niej. Pomoc odwołaliśmy, gdyż musieliśmy zweryfikować informacje napisane do nas. Teraz po ich sprawdzeniu z czystym sumieniem możemy ponownie zachęcić do pomocy. Dodatkowo informujemy, iż nie będziemy już więcej komentować naszej decyzji i prosimy o uszanowanie naszego postanowienia. 

21.09:

- Potrzebujemy żywności, leków, pieniędzy, odzieży męskiej, łóżek (bo ci ludzie śpią na cegłówkach!!!). Zapraszam PayPal [email protected] bezpośrednie konto rodziny Kamil Matusiak Tarnobrzeg nr konta 39 9434 0002 3001 1046 8504 0001 Bank Spółdzielczy. Kod SWIFT dla zagranicy POLUPLPRXXX PL39 9434 0002 3001 1046 8504 0001 Bank Spółdzielczy. Paczki z podarunkami 39-442 Cygany 87 Kamil Matusiak.

- napisał Zbigniew Stonoga na swoim Facebooku.


Jak zaznacza Stonoga rodzina żyje w makabrycznych warunkach, brakuje pieniędzy, a domownicy śpią na cegłówkach!

 

 

 


 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE