Reklama

W Rzeszowie ktoś strzelał do księży! W głowie się nie mieści! [AKTUALIZACJA]

Opublikowano: wt, 21 sty 2020 13:27
Autor:

W Rzeszowie ktoś strzelał do księży! W głowie się nie mieści! [AKTUALIZACJA] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Bulwersująca mieszkańców osiedla Krakowska-Południe w Rzeszowie sytuacja miała miejsce 18 stycznia w okolicach ulicy Solarza 6. Mamy komentarz policji.

AKTUALIZACJA, 21 stycznia:

- Wczoraj po południu policjanci z Komisariatu Policji II w Rzeszowie zostali zawiadomieni o zdarzeniu, do którego doszło w sobotę 18 stycznia około godz. 15 w Rzeszowie na ul. Solarza. Nieznany sprawca strzelał do księży idących z wizyta duszpasterską. Jeden z księży została trafiony jednak nie odniósł obrażeń. Pokrzywdzony złożył w tej sprawie zawiadomienie. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia szczegółowych okoliczności zdarzenia oraz sprawcy czynu. Wstępna kwalifikacja, którą przyjęli to narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia (art. 160 par 1 kk), przestępstwo zagrożone kara pozbawienia wolności do lat 3. W sprawie nikt nie została zatrzymany i nie usłyszał zarzutów.

- przekazał nam nadkom. Adam Szeląg, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

--

20 stycznia:

Tuż po świętach Bożego Narodzenia księża rozpoczęli wizyty duszpasterskie. Nie inaczej było w parafii Świętej Rodziny w Rzeszowie.

- Choć nie wszyscy sobie życzą tych wizyt, to nie powód, by... strzelać do duchownych

- komentują mieszkańcy Rzeszowa, a dokładniej - osiedla Krakowska-Południe, gdzie kolęda rozpoczęła się 27 grudnia i potrwa do 27 stycznia (z przerwą związaną z feriami).

O co chodzi?

Księża z parafii Świętej Rodziny 18 stycznia odwiedzili wiernych z bloków przy Solarza 4, 13 i 2. Dzień wcześniej byli w bloku nr 6. To właśnie z jego okien ktoś, oficjalnie  - nie wiadomo, kto - strzelał z wiatrówki do duchownych.

- Rzekomo ksiądz wraz z ministrantami zostali pogonieni z jednego z bloków przy użyciu prawdziwej broni palnej i strzałów.. większość osiedla tym żyje

- czytamy na grupie facebookowej zrzeszającej mieszkańców stolicy Podkarpacia, Sąsiedzi Rzeszów.

Udało nam się porozmawiać z jedną z osób, która potwierdziła, że rzeczywiście strzał trafił jednego z księży, na szczęście nic poważnego się nie stało. Duchowny mógł kontynuować wizyty duszpasterskie. To nie zmienia faktu, że teraz mieszkańcy, szczególnie rodzice małych dzieci, obawiają się o bezpieczeństwo swoich pociech.

- Mam małe dziecko. Będę bała się teraz z nim wyjść na spacer, chyba że będę szła w inną stronę

- napisała nam mieszkanka osiedla, która nie tylko wie od bliskich, że było słychać strzały (choć nie wyklucza, że mogły być to fajerwerki), ale również, że proboszcz podczas mszy św. przedstawił wiernym całe zajście. Zostało ono zgłoszone również do Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. O komentarz poprosiliśmy rzecznika prasowego rzeszowskiej policji.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.