- Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 19 grudnia tuż po godzinie 17 na strzeżonym przejeździe kolejowym w Wierzawicach. Kierująca osobową skodą wjechała na przejazd kolejowy pomimo pulsującego czerwonego światła na sygnalizatorze. W tym czasie doszło do zamknięcia zapór i pojazd utknął na przejeździe
- przekazuje leżajska policja.
55-letnia mieszkanka powiatu przeworskiego zignorowała sygnalizator znajdujący się przed torowiskiem i wjechała osobową skodą na przejazd kolejowy.
- Kiedy zobaczyła nadjeżdżający pociąg próbowała cofnąć pojazdem, jednak rogatka zdążyła się już zamknąć i pojazd został na przejeździe
- dodaje policja.
Rozwagą wykazał się kierujący pociągiem, który zauważył, co się dzieje i zdołał zatrzymać pociąg w ostatnim momencie - przed samochodem.