Reklama

Ultramaratończyk Grzegorz Lasota zginął, wracając z Cisnej

Opublikowano:
Autor:

Ultramaratończyk Grzegorz Lasota zginął, wracając z Cisnej - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Wczoraj nad ranem w Pęchowie w gminie Klimontów doszło do tragicznego wypadku samochodowego, w którym zginął ultramaratończyk 42-letni Grzegorz Lasota. Z żoną wracał do Radomia z 16. Biegu Rzeźnika, na którym świętowali 19. rocznicę ślubu. Bieg odbył się w Cisnej.

Dotarła do nas tragiczna informacja że, wracając z tegorocznego Biegu Rzeźnika, w wypadku samochodowym zginął nasz biegowy przyjaciel Grzegorz Lasota.

Grzegorz był bardzo sympatycznym człowiekiem, współtworzącym wspaniałą atmosferę naszych bieszczadzkich biegów. Był doświadczonym ultramaratończykiem i członkiem stowarzyszenia „Biegiem Radom!”. Sześciokrotnie brał udział w naszym Biegu Rzeźnika, w tym trzy razy wraz z Grzegorzem Baćmagą ukończył go na dystansie HardCore. W tym roku startował wraz z żoną aby uczcić 19. rocznicę ślubu.

Łączymy się w żałobie z żoną, rodziną i bliskimi Grzegorza.

W imieniu ekipy organizacyjnej Biegu Rzeźnika,

napisał Mirosław Bieniecki.

Samochodem kierowała prawdopodobnie żona Grzegorza Lasoty. Najprawdopodobniej zasnęła za kierownicą i straciła kontrolę nad autem. Samochód zjechał z drogi i uderzył w przepust.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE