W Rzeszowie odbyły się uroczystości upamiętniające Polaków zamordowanych podczas zbrodni wołyńskiej. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, reprezentanci instytucji publicznych, poczty sztandarowe oraz mieszkańcy regionu.
Oficjalne obchody
Obchody rozpoczęły się o godz. 18.00 Mszą Świętą odprawioną w kościele pw. Świętego Krzyża w Rzeszowie. Uczestnicy modlili się w intencji pomordowanych oraz ich rodzin.
Po zakończeniu nabożeństwa uroczystości przeniosły się przed tablicę upamiętniającą ofiary Rzezi Wołyńskiej, znajdującą się przy ul. 3 Maja. O godz. 19.00 wygłoszono przemówienia okolicznościowe, po których delegacje złożyły wieńce i kwiaty oraz oddały hołd ofiarom.
W wystąpieniach przedstawicieli władz powiatu i województwa podkreślano, że pielęgnowanie pamięci o tragicznych wydarzeniach jest obowiązkiem kolejnych pokoleń.
Tu nie chodzi o zemstę, a o pamięć
- zaznaczali uczestniczący w obchodach przedstawiciele władz.
Jak wskazywano, prawda historyczna i godne upamiętnienie pomordowanych nie powinny służyć podsycaniu współczesnych konfliktów. Mają natomiast przypominać o konsekwencjach nienawiści, nacjonalizmu i przemocy oraz stanowić podstawę do budowania relacji opartych na prawdzie, odpowiedzialności i wzajemnym szacunku.
Organizatorami rzeszowskich uroczystości byli poseł na Sejm RP Ewa Leniart oraz Powiat Rzeszowski. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Instytut Pamięci Narodowej - Oddział w Rzeszowie.
Nota historyczna
Zbrodnia wołyńska była zaplanowaną akcją masowych mordów na polskiej ludności cywilnej, przeprowadzoną w czasie II wojny światowej przede wszystkim przez oddziały Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji banderowskiej i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Do zbrodni dochodziło głównie w latach 1943–1944 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, a także na części terenów Lubelszczyzny i Polesia.
Za symboliczną kulminację mordów uznaje się 11 lipca 1943 roku, nazywany „krwawą niedzielą”. Tego dnia ukraińscy nacjonaliści zaatakowali polskich mieszkańców około stu miejscowości na Wołyniu, często wykorzystując fakt, że ludność gromadziła się na niedzielnych nabożeństwach.
Według szacunków przywoływanych przez Instytut Pamięci Narodowej w wyniku działań OUN-B i UPA na Wołyniu, w Galicji Wschodniej oraz na innych objętych nimi terenach zginęło około 100 tysięcy Polaków. W polskich akcjach odwetowych i konfliktach zbrojnych śmierć poniosły również tysiące ukraińskich cywilów.
11 lipca jest państwowym dniem pamięci poświęconym polskim ofiarom zbrodni dokonanych przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. Data ta przypomina o potrzebie godnego pochówku ofiar, prowadzenia badań historycznych oraz zachowania pamięci o wszystkich zamordowanych.
Komentarze (0)