W środę 13 stycznia ok. godz. 11:40 ratownicy bieszczadzkiego GOPR zostali zadysponowani do poszkodowanej kobiety w Woli Matiaszowej (powiat leski), która podczas zjeżdżania na sankach złamała nogę. Ratownicy zwieźli ją z gór i przekazali karetce.
Już nieco ponad 40 minut później wyjechali do kolejnego złamania - tym razem otwartego. Mężczyzna schodzący z Połoniny Wetlińskiej, poślizgnął się na drodze i złamał nogę. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Ostatnie zgłoszenie wypłynęło przed godz. 14:00. W okolicach Małej Rawki narciarz podczas zjazdu w lesie uderzył w drzewo i złamał podudzie. Ratownicy szybko dotarli do mężczyzny i przetransportowali go na Przełęcz Wyżniańską, gdzie został przekazany karetce pogotowia.
Komentarze (0)