Reklama

Studenci w Wuhan zamknięci w akademiku. Brakuje żywności, jest zimno

Opublikowano:
Autor:

Studenci w Wuhan zamknięci w akademiku. Brakuje żywności, jest zimno - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sytuacja rzeszowskich studentów w Wuhan w Chinach nie jest ciekawa. Brak ciepła, brak zaopatrzenia, oczekiwanie, co dalej... Mamy również wieści dotyczące studenta przebywającego w warszawskim szpitalu zakaźnym, który powrócił z Wuhan do Polski.

Jeden ze studentów, którzy wrócili do Polski, przebywa w szpitalu.

- Ale z powodów medycznych, nie epidemiologicznych

- uspokaja 27 stycznia Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego.

Zaznaczył w rozmowie z nami, że nie można z całą pewnością powiedzieć, że przypadki zachorowania na wirusa w Polsce się nie pojawią.

- Nie wykluczam, że takie pojedyncze przypadki się w Polsce pojawią, bo ta epidemia się rozszerza. Natomiast nie ma podstaw do paniki, do wielkiego zagrożenia

- wyjaśnił rzecznik GIS.

Jak się mają studenci Politechniki Rzeszowskiej, którzy zostali w Wuhan? I ilu ich właściwie tam jest? W przestrzeni publicznej są wątpliwości co do tej liczby. Rzecznik prasowy uczelni informował nas o 8 osobach.

- Ilu ich tam jest, nie umiem powiedzieć. 7 lub 8. Jesteśmy w kontakcie z jednym z nich i on sam nie potrafił nam tego powiedzieć. Wiemy, że wśród nich na pewno są dwie kobiety

- mówił nam Jan Bondar.

Przekazał nam, że obecnie studenci z Rzeszowa są zamknięci w akademiku, nigdzie nie wychodzą.

- Mają problem z zaopatrzeniem, ale nie mogą nigdzie wychodzić. Ogrzewanie jest płatne i drogie, a studenci oszczędzają pieniądze. Temperatura w ich pokoju wynosi 15 stopni Celsjusza

- zdradził nam rzecznik prasowy Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE