reklama

Strajk Kobiet w Rzeszowie. Przepychanki protestujących z narodowcami! [VIDEO]

Opublikowano:
Autor: Rafał Bolanowski

Strajk Kobiet w Rzeszowie. Przepychanki protestujących z narodowcami! [VIDEO] - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSzósty protest w Rzeszowie, w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego, przeszedł do historii. Zgromadziło się około 1,5 tys. manifestujących. Nie obyło się bez napięć i incydentów.

Od początku było wiadomo, że piątkowy protest nie obędzie się bez incydentów. Świadczyła o tym duża liczba policji kryminalnej i nacjonalistów, krążących dookoła manifestujących. Kilka minut po godzinie 17, policjanci nawoływali do rozejścia się, przypominając, że zgromadzenie jest nielegalne, jednak ani na moment funkcjonariusze nie przestawali zabezpieczać protestu.


CZYTAJ TAKŻE:



Organizatorzy instruowali uczestników, jak postępować w przypadku zatrzymania przez policję oraz namawiali, aby nie dać się sprowokować, ponieważ, jak powtórzono wielokrotnie, protest ma charakter pokojowy. 

Blokada "obrońców życia"

Tym razem manifestację przy Pomniku Czynu Rewolucyjnego ponownie prowadziła Agnieszka Itner z Partii Razem. Rozpoczęto od blokady ronda Dmowskiego. Kolejnym etapem był spacer pod biuro poselskie Grzegorza Brauna. Nacjonaliści przez cały ten czas ani na krok nie odstępowali manifestacji. Spod biura tłum podążał ul. Słowackiego, Szopena na aleje Lubomirskich, gdzie na wysokości Radia Rzeszów „obrońcy życia” ustawili blokadę.



Na załączonym do artykułu nagraniu dokładnie widać z jakim napięciem mieliśmy do czynienia. Już przed spotkaniem „twarzą w twarz”, blokujący drogę krzyczeli „Mordercy”, „Myślę, czuję, nie morduje”. Gdyby policja w porę nie rozdzieliła obu stron, doszłoby z pewnością do eskalacji konfliktu. 

Dopiero działania funkcjonariuszy pozwoliły na to, aby protest kontynuował marsz w stronę Kurię Rzeszowską, pod którą z kolei również stacjonowało kilkunastu nacjonalistów. Obyło się bez przepychanek i kilka chwil później tłum skierował się w stronę ul. Hetmańskiej, pod siedzibę Prawa i Sprawiedliwości. 


CZYTAJ TAKŻE: 


Powrót pod Pomnik

Wejścia do biura PiS pilnowali uzbrojeni funkcjonariusze.  Pierwszy raz pojawiła się też policja konna. W trakcie przemówień do głosu dopuszczano wielu manifestujących. Później organizatorka protestu zarządziła powrót pod Pomnik Czynu Rewolucyjnego  przez aleje Cieplińskiego. Przy pomniku Żołnierzy Wyklętych oraz przy ul. Sokoła czekała na manifestantów ta sama grupa osób, która blokowała przejście przy alei Lubomirskich. Tym razem obyło się bez przepychane. Protestujący przeszli obok nich.


Oficjalne zakończenie manifestacji miało miejsce kilka minut po godz. 20. Szczegóły na temat, liczby mandatów, wniosków do sądu oraz ewentualnych nowych incydentów po proteście, podamy wkrótce. 

 

rafal.bolanowski@korso.pl


CZYTAJ WIĘCEJ:


 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

logo