Reklama

Reklama

Spadli z 11. piętra. Kto zawinił?

Opublikowano: 27 sierpnia 2020 12:09
Autor:

Spadli z 11. piętra. Kto zawinił? - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Mateusz (29 lat) wychowywał trzy córki. Tomasz (42 lata) planował przeprowadzkę do nowego domu. Obaj spadli z 11. piętra wieżowca, który powstaje przy ul. Bałtyckiej w Rzeszowie. Pracowali przy rozbiórce rusztowania. Co do dnia dzisiejszego udało się ustalić śledczym? Czy znani są winowajcy? Czy jednak całe zdarzenie to seria nieszczęśliwych przypadków?

Tragedia wydarzyła się 3 lipca br. około godz. 8.00 na terenie budowy przy ul. Bałtyckiej. Według ustaleń policji dwaj mężczyźni, pracujący na budowie, rozbierali rusztowanie, które prawdopodobnie nagle oderwało się od ściany budynku. Ciała mężczyzn spadły z wysokość 33 metrów na gruzowisko na placu budowy. Nie mieli szans na przeżycie takiego upadku. 

O tej sprawie pisaliśmy TUTAJ!

Wyjaśnieniem okoliczność zdarzenia zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Zgodnie z opinią biegłego głównym powodem oderwania się rusztowania od ściany budynku był przedwczesny demontaż wszystkich elementów zabezpieczenia oraz wykonywanie robót bez współpracy dźwigu wieżowego. Na dzień dzisiejszy prokuratura nie stwierdziła, aby do wypadku przyczyniły się osoby trzecie. 

- W toku śledztwa podejmowane są czynności zmierzające do ustalenia czy zachowane zostały wszelkie wymogi związane z nadzorem nad pracami, a także wymogi w zakresie przepisów BHP i w tym też zakresie zwrócono się o nadesłanie informacji do Państwowej Inspekcji Pracy Inspektor Pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy w Rzeszowie oraz zasięgnięto opinii biegłego z zakresu BHP. 


- wyjaśnia Paweł Król, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Wiemy również, że w sprawie planowane są dalsze przesłuchania świadków. Osobne postępowanie prowadzi też Państwowa Inspekcja Pracy. Obaj mężczyźni mieszkali niedaleko Dynowa. Tomasz przed wypadkiem ukończył budowę domu, do którego nie zdążył się wprowadzić. 29-letni Mateusz był mężem i osierocił trójkę dzieci. 

 

[email protected]
 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Anonim

    To jest niewątpliwie tragedia. Ale każdego dnia ludzie giną w wypadkach drogowych.... Tutaj dziwne a wręcz nienormalne jest że do tej pory niema winnych? Dwie osoby nie żyją a niema winnych? Miejmy nadzieję że ten stan niedługo się zmieni. Anonim za nieboszczki komuny już dawno winni by siedzieli w więźieniu! I niebylo cackania się czy biedny czy bogaty