reklama

Skandal na drodze. Agresywny pijany kierowca zatrzymany w ostatniej chwili

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Skandal na drodze. Agresywny pijany kierowca zatrzymany w ostatniej chwili - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Zdjęcie ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMiał prawie dwa promile, a w aucie otwarte piwo. Agresywnego 39-latka na rynku w Dynowie błyskawicznie obezwładnił lokalny policjant, który akurat miał wolne i robił zakupy.
reklama

Pił piwo za kółkiem, miał niemal dwa promile w organizmie i próbował uciekać pieszo. Skrajnie nieodpowiedzialny 39-latek został zatrzymany na dynowskim rynku przez policjanta, który mimo wolnego dnia nie wahał się ani chwili, by obezwładnić agresywnego kierowcę.

Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek po godz. 18, na dynowskim rynku. Tego dnia funkcjonariusz ogniwa kryminalnego komisariatu w Dynowie zakończył już służbę

- informuje KMP Rzeszów.

Wzrok robiącego zakupy funkcjonariusza przyciągnęło Audi na holenderskich tablicach rejestracyjnych. Sposób, w jaki poruszało się auto, od razu zdradził wprawnemu oku policjanta, że kierowca może być pod wpływem alkoholu. Choć mundurowy miał już wolne, natychmiast przejął inicjatywę – zaczął bacznie śledzić każdy ruch podejrzanego pojazdu i bez zwłoki skontaktował się z dyżurnym rzeszowskiej komendy.

reklama

 

 

Zabrał kierującemu kluczyki

Moment prawdy nastąpił na sklepowym parkingu, gdzie audi ostatecznie się zatrzymało. Funkcjonariusz bez wahania ruszył do akcji – dopadł do pojazdu, otworzył drzwi i zdecydowanym ruchem zabrał kierowcy kluczyki. To spotkało się z gwałtowną reakcją siedzącego za kółkiem mężczyzny, który wpadł w agresję i szarpiąc się, próbował za wszelką cenę wydostać się z samochodu. Szybko jednak został okiełznany, a wezwany na miejsce patrol czarno na białym wykazał powód tego zachowania. Alkomat u 39-letniego mieszkańca Dynowa wskazał aż 1,8 promila alkoholu w organizmie.

Podczas wykonywanych czynności w Audi przy kierownicy, mundurowi ujawnili otwartą puszkę z piwem oraz kilka pustych szklanych butelek po alkoholu. W trakcie wstępnego rozpytania mężczzyna przyznał, że jadąc do sklepu pił alkohol

reklama

- przekazuje KMP Rzeszów.

Dla 39-letniego kierowcy ta niebezpieczna podróż szybko się nie powtórzy -mundurowi od razu zatrzymali jego prawo jazdy, a samo Audi zostało zabezpieczone na policyjnym parkingu. Mężczyznę czekają teraz poważne kłopoty, ponieważ wkrótce usłyszy oficjalny zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. O wymiarze kary dla mieszkańca Dynowa zadecyduje rzeszowski sąd.

 

 

 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu rzeszow24.info. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo