Postanowienie w tej sprawie zostało wydane 1 września 2026 roku. Inicjatywę referendalną rozpoczęła grupa mieszkańców powiatu, której twarzą byli m.in. Bogusław Kołacz i Ireneusz Dzieszko, a której pełnomocnikiem został Szczepan Lubera. O zamiarze przeprowadzenia referendum Komisarz Wyborczy został powiadomiony 15 czerwca, a termin na zbieranie podpisów upływał 14 sierpnia.
Zebrano ponad 11,7 tys. podpisów
Wniosek został złożony w ostatnim możliwym dniu - 14 sierpnia. Dołączono do niego 1292 karty poparcia. Po ich sprawdzeniu ustalono, że znajdowało się na nich 11 734 podpisów. Informacji o ilości zebranych głosów nie chciał przedstawić wcześniej komitet. Problem pojawił się podczas ich weryfikacji.
Aby referendum mogło zostać przeprowadzone, inicjatywę musiało prawidłowo poprzeć co najmniej 10 512 mieszkańców powiatu mieleckiego uprawnionych do głosowania. Wynikało to z liczby 105 111 wyborców ujętych w Centralnym Rejestrze Wyborców - wymagane było poparcie minimum 10 proc. z nich.
Po sprawdzeniu wszystkich kart za prawidłowe uznano jednak 9376 podpisów. Aż 2358 podpisów zostało zakwestionowanych. Tym samym zabrakło 1136 ważnych podpisów do osiągnięcia wymaganego progu.
Najwięcej problemów z adresami
Z postanowienia wynika, że najczęstszą przyczyną odrzucenia podpisu był adres niezgodny z danymi znajdującymi się w Centralnym Rejestrze Wyborców. Takich przypadków stwierdzono 955.
Kolejne najczęstsze błędy to błędny, niepełny lub nieczytelny numer PESEL - 400 przypadków, niepełny lub nieczytelny adres - 344 oraz wielokrotne złożenie podpisu przez tego samego wyborcę - 319. W 186 przypadkach nazwisko lub imię było nieczytelne albo niepełne.
Komisarz odnotował również m.in. osoby nieposiadające praw wyborczych do Rady Powiatu Mieleckiego, dwa podpisy osób, które nie ukończyły jeszcze 18 lat, a także przypadki braku daty, podpisu lub numeru PESEL.
Nie było już czasu na uzupełnienie
Weryfikację podpisów zakończono 26 sierpnia. Ponieważ termin ich zbierania upłynął już 14 sierpnia, Komisarz Wyborczy wskazał, że nie miał możliwości zwrócenia wniosku inicjatorom w celu jego uzupełnienia. Często zdarza się, że inicjatorzy składają podpisy do weryfikacji wcześniej, aby w razie potrzeby był czas na ich uzupełnienie. Tym razem nie skorzystano z tej strategii. Wniosek został więc odrzucony.
To oznacza, że na podstawie obecnego wniosku referendum w sprawie odwołania Rady Powiatu Mieleckiego przed końcem kadencji nie zostanie przeprowadzone.
Sprawa nie musi być jednak definitywnie zakończona. Inicjatorowi referendum przysługuje skarga do sądu administracyjnego w terminie 14 dni od doręczenia postanowienia.
Komentarze (0)