O przyszłość mieleckiego giganta, nowe kontrakty wojskowe oraz utrzymanie tysięcy miejsc pracy zapytała w interpelacji poselskiej poseł Krystyna Skowrońska. Odpowiedzi udzielił sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, Paweł Bejda.
W swoim pismie do premiera parlamentarzystka przypomniała dotychczasowe osiągnięcia fabryki oraz jej międzynarodowy zasięg.
„PZL Mielec jest sprawdzonym partnerem, który zrealizował wiele kontraktów dla polskiego wojska i sił specjalnych. Produkowane w Mielcu śmigłowce S-70i są eksportowane do innych państw, w tym Filipin, Rumunii, Kolumbii, Meksyku, Arabii Saudyjskiej czy Turcji” – napisała poseł Krystyna Skowrońska.
Poseł zwróciła uwagę na zapowiedzi rządowe dotyczące wspierania rodzimej produkcji i zaapelowała o konkretne kroki ze strony wojska.
„Zgodnie z deklaracjami przedstawicieli rządu priorytetem zamówień sprzętu dla sił zbrojnych jest ich realizacja w zakładach produkcyjnych na terenie kraju. Aby potencjał zakładów PZL Mielec był w pełni wykorzystany oraz możliwe było utrzymanie tysięcy wyspecjalizowanych miejsc pracy, potrzebne są kolejne zamówienia sprzętu i nowe umowy z zakładem” – zaznaczyła w interpelacji Krystyna Skowrońska.
Odpowiedź MON: Jedna umowa aktywna, plany niejawne
Odpowiadając z upoważnienia szefa resortu obrony, wiceminister Paweł Bejda poinformował o obecnym stanie formalnym relacji z mielecką fabryką.
„Aktualnie resort obrony narodowej posiada jedną aktywną umowę w zakresie zobowiązań gwarancyjnych z PZL Mielec. Umowa dotyczy dostawy śmigłowców S-70i przeznaczonych dla powietrznych operacji specjalnych” – poinformował wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda.
Pytany o przyszłe zakupy i nowe umowy na maszyny z Mielca, przedstawiciel MON powołał się na procedury planistyczne i klauzulę tajności.
„Realizacja zadań w zakresie pozyskiwania sprzętu wojskowego, w tym również śmigłowców, odbywa się w oparciu o niejawne dokumenty planistyczne, które odzwierciedlają aktualne potrzeby Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie zapewnienia wymaganych zdolności operacyjnych. Proces pozyskiwania sprzętu wojskowego jest skorelowany z koncepcyjnymi kierunkami rozwoju lotnictwa śmigłowcowego SZ RP oraz możliwościami finansowymi państwa” – przekazał w pismie Paweł Bejda.
„Fundament bezpieczeństwa państwa”
Wiceminister obrony zapewnił równocześnie, że pozycja Mielca w strukturach obronnych kraju jest stabilna i wykracza poza standardowe relacje handlowe.
„Ministerstwo Obrony Narodowej postrzega Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. w Mielcu jako strategicznego partnera, którego potencjał technologiczny i produkcyjny ma kluczowe znaczenie dla niezależności polskiego przemysłu obronnego. Relacje z mieleckim zakładem, należącym do globalnego koncernu Lockheed Martin, wykraczają poza standardowe relacje zamawiającego i dostawcy. Są traktowane jako fundament bezpieczeństwa państwa w obszarze lotnictwa taktycznego i transportowego” – podkreślił sekretarz stanu w MON.
W pismie zaznaczono również, że kluczowym celem resortu pozostaje „zapewnienie pełnej autonomii logistycznej i technicznej dla statków powietrznych już eksploatowanych przez SZ RP”.
Zakład włączony w system na czas pokoju i wojny
Paweł Bejda przypomniał, że na PZL Mielec nałożone są stałe zadania administracyjne na podstawie ustawy o obronie Ojczyzny, które obejmują naprawy, dostawy oraz usługi kooperacyjne na rzecz sił zbrojnych.
„Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. w Mielcu są włączone w system zabezpieczenia logistycznego SZ RP i funkcjonuje w tym systemie we wszystkich stanach gotowości obronnej państwa, ponieważ oprócz bieżących zadań realizowanych w czasie stałej gotowości obronnej państwa, przedsiębiorca administracyjnie jest zobowiązany do wykonywania zadań także w warunkach zagrożenia bezpieczeństwa państwa i w czasie wojny” – wyjaśnił wiceminister.
Dodał przy tym, że z budżetu państwa płyną konkretne środki na utrzymanie infrastruktury zakładu: „PZL Mielec otrzymuje corocznie dotację celową na pokrycie kosztów utrzymywania w czasie pokoju mocy produkcyjnych, naprawczych lub usługowych niezbędnych do zabezpieczenia wykonania nałożonych zadań na rzecz Sił Zbrojnych RP”.
Wsparcie dla kontraktu z Kanadą
Na koniec odpowiedzi MON przekazał istotną wiadomość dotyczącą potencjalnego eksportu mieleckich maszyn na rynek Ameryki Północnej.
„Ponadto, Ministerstwo Obrony Narodowej wspiera rozmowy dotyczące pozyskania śmigłowców S-70i Black Hawk produkowanych w PZL Mielec przez Kanadę” – podsumował sekretarz stanu Paweł Bejda.
Komentarze (0)