Reklama

Projekt ustawy zakazującej Parad i Marszów Równości trafił do Sejmu!

Opublikowano:
Autor:

Projekt ustawy zakazującej Parad i Marszów Równości trafił do Sejmu!  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ponad 200 tys. osób podpisało się pod obywatelskim projektem ustawy #StopLGBT. W poniedziałek, 9 listopada złożono podpisane karty w Sejmie. Projekt zawiera zmiany, które w konsekwencji doprowadzą do zakazu organizacji Parad i Marszów Równości w kraju.

Obywatelska inicjatywa ustawodawcza „Stop LGBT” została zainicjowana przez Fundację Życie i Rodzina, założoną przez aktywistkę antyaborcyjną Kaje Godek. Głównym punktem ustawy jest zakaz organizowania w Polsce zgromadzeń propagujących związki osób tej samej płci. Zakazane powinno być również promowanie "płci jako bytu niezależnego od uwarunkowań biologicznych". Chronione mają być też symbole religijne. Aby Sejm zajął się projektem potrzeba było 100 tys. podpisów. 


CZYTAJ TAKŻE:

Co słychać na Podkarpaciu?



- Podjęta inicjatywa obywatelska ma na celu realizację konstytucyjnej zasady ochrony rodziny na ulicach polskich miast. Obserwujemy, że wiele osób narzeka na to, że radykalna lewica posuwa się coraz dalej. My nie poprzestajemy na narzekaniu, ale aktywnie działamy, aby ukrócić homopropagandę. Chcemy Polski wolnej od ideologii LGBT.


– mówił Krzysztof Kasprzak, pełnomocnik inicjatywy.

Projekt ustawy poparło ponad 200 kościołów w całej Polsce, włącznie z Podkarpaciem i kurią rzeszowską. Przeciwnikiem włączania Kościoła w takie akcję była m.in. Archidiecezja Lubelska. Podobne stanowisko zajmuje także kardynał Kazimierz Nycz (metropolita warszawski) oraz abp Wojciech Polak, metropolita gnieźnieński i prymas Polski.

Napięcie rośnie

Jeszcze we wrześniu br., kiedy trwała zbiórka podpisów, twórcy Atlasu Nienawiści, interaktywnej mapy Polski, na której znajdziemy samorządy podejmujące działania dążące do uchwalenia deklaracji przeciwko osobom LGBT, zgłosili sprawę do Komisji Europejskiej.


- Od razu postanowiliśmy to sprawdzić, gdy dowiedzieliśmy się o masowej akcji zbierania podpisów przez kościoły. Wysłaliśmy skargę do KE przez formularz na ich stronie, wskazując że taka akcja może łamać zasady niedyskryminacji ujęte w regionalnym programie operacyjnym, traktacie o powstaniu Unii Europejskiej i szereg paragrafów karty praw podstawowych.


- wyjaśnia wówczas Jakub Gawron, współtwórca Atlasu Nienawiści.


CZYTAJ TAKŻE: 

Tragedia koło Rzeszowa. Nie żyje jedna osoba


Z lista projektów realizowanych z Funduszy Europejskich w Polsce w latach 2014-2020, którą sprawdziliśmy na stronie Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, wynika że spośród 200 parafii popierających akcję, osiem kościołów w całym kraju pobiera środki z UE. Trzy parafie pochodzą z województwa podkarpackiego.

Właśnie w związku z działaniami twórców Atlasu Nienawiści członkowie Fundacji Życia i Rodziny, poza złożeniem projektu ustawy w Sejmie, wysłali pismo do Prokuratury Krajowej w Warszawie. Chodzi o utrudnianie wykonywania inicjatywy społecznej. 


- Dzisiaj wysłaliśmy pismo. 


- potwierdza Krzysztof Kasprzak. 

Marszałek Sejmu ma teraz 3 miesiące na skierowanie projektu do I czytania. Jeżeli ustawa zostanie przyjęta, to nie wykluczone, że do strajkujących kobiet dołączą kolejne osoby - tym razem ze środowiska LGBT. Wojna kulturowa, która na ten moment zostaje utrzymana w ryzach pokojowymi klamrami, stanie się jeszcze mocniej uwypuklona i co za tym idzie jeszcze bardziej podzieli już i tak skłócony Naród. 


ZOBACZ WIĘCEJ:


 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE