Alarm o 4:10. Hala była już cała w ogniu
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sanoku o godzinie 4:10.
Już po około 10 minutach, po przybyciu pierwszych jednostek, strażacy zastali obiekt o wymiarach około 40 x 25 metrów całkowicie objęty ogniem. Skala pożaru od początku była bardzo duża i wiązała się z realnym zagrożeniem zawalenia konstrukcji.
Działania z zewnątrz i zawalenie dachu
Ze względu na rozwinięty pożar i niebezpieczeństwo dla ratowników, działania gaśnicze prowadzone były głównie z zewnątrz hali. Strażacy podawali kilka prądów wody bezpośrednio na źródło ognia.
W trakcie akcji doszło do zawalenia się dachu, co jeszcze bardziej utrudniło prowadzenie działań ratowniczo-gaśniczych i wymusiło zachowanie szczególnych środków bezpieczeństwa.
18 zastępów i 61 strażaków na miejscu. Wsparcie kompanii wodnej
W akcji bierze udział 18 zastępów straży pożarnej, w tym dwa podnośniki oraz Powiatowa Kompania Zaopatrzenia Wodnego „Sanok”.
Łącznie na miejscu pracuje 61 strażaków. W działaniach uczestniczą:
- JRG Sanok
- JRG Lesko
- OSP Zagórz
- OSP Poraż
- OSP Tarnawa Górna
- OSP Czaszyn
- OSP Strachocina
- OSP Bukowsko
- OSP Posada Jaćmierska
Trwa dogaszanie i rozbiórka konstrukcji
Obecnie strażacy prowadzą intensywne działania dogaszające oraz rozbierają elementy konstrukcji, aby dotrzeć do ukrytych zarzewi ognia i wyeliminować ryzyko ponownego zapłonu.
Na szczęście nikt nie ucierpiał
Jak przekazano, w wyniku pożaru nikt nie został poszkodowany. Okoliczności i przyczyny zdarzenia będą ustalane po zakończeniu akcji gaśniczej.
Komentarze (0)