reklama

Pożar hali produkcyjnej w Zagórzu. Ponad 60 strażaków w akcji, dach runął w trakcie działań [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pożar hali produkcyjnej w Zagórzu. Ponad 60 strażaków w akcji, dach runął w trakcie działań [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: PSP Sanok | Opis: W trakcie akcji zawalił się dach budynku
Zobacz
galerię
11
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościGroźny pożar w powiecie sanockim. W czwartek 15 stycznia nad ranem w miejscowości Zagórz ogień objął halę produkcyjną. Pierwsze zastępy, które dotarły na miejsce, zastały budynek całkowicie w płomieniach. Akcja jest prowadzona w trudnych warunkach, a sytuację dodatkowo skomplikowało zawalenie się dachu.
reklama

Alarm o 4:10. Hala była już cała w ogniu

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sanoku o godzinie 4:10.

Już po około 10 minutach, po przybyciu pierwszych jednostek, strażacy zastali obiekt o wymiarach około 40 x 25 metrów całkowicie objęty ogniem. Skala pożaru od początku była bardzo duża i wiązała się z realnym zagrożeniem zawalenia konstrukcji.

Działania z zewnątrz i zawalenie dachu

Ze względu na rozwinięty pożar i niebezpieczeństwo dla ratowników, działania gaśnicze prowadzone były głównie z zewnątrz hali. Strażacy podawali kilka prądów wody bezpośrednio na źródło ognia.

reklama

W trakcie akcji doszło do zawalenia się dachu, co jeszcze bardziej utrudniło prowadzenie działań ratowniczo-gaśniczych i wymusiło zachowanie szczególnych środków bezpieczeństwa.

18 zastępów i 61 strażaków na miejscu. Wsparcie kompanii wodnej

W akcji bierze udział 18 zastępów straży pożarnej, w tym dwa podnośniki oraz Powiatowa Kompania Zaopatrzenia Wodnego „Sanok”.

Łącznie na miejscu pracuje 61 strażaków. W działaniach uczestniczą:

  • JRG Sanok
  • JRG Lesko
  • OSP Zagórz
  • OSP Poraż
  • OSP Tarnawa Górna
  • OSP Czaszyn
  • OSP Strachocina
  • OSP Bukowsko
  • OSP Posada Jaćmierska
reklama

Trwa dogaszanie i rozbiórka konstrukcji

Obecnie strażacy prowadzą intensywne działania dogaszające oraz rozbierają elementy konstrukcji, aby dotrzeć do ukrytych zarzewi ognia i wyeliminować ryzyko ponownego zapłonu.

Na szczęście nikt nie ucierpiał

Jak przekazano, w wyniku pożaru nikt nie został poszkodowany. Okoliczności i przyczyny zdarzenia będą ustalane po zakończeniu akcji gaśniczej.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Artykuł pochodzi z portalu korsosanockie.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo