90-letnia seniorka zniknęła bez śladu w gęstym lesie pod Niskiem. Gdy zapadł zmrok, ruszyła gigantyczna obława z udziałem dronów i dziesiątek ratowników. czy ta leśna wyprawa zakończyła się koszmarem?
W środę (7 października, przyp. red.) wieczorem do niżańskiej komendy Policji wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 90-letniej mieszkanki Rudnika nad Sanem. Z przekazanych informacji wynikało, że seniorka wraz z mężem około godziny 14, wybrała się do lasu na grzyby. Po kilku godzinach kobieta nie wróciła w umówione z mężem miejsce, nie nawiązała z nim kontaktu i nie wróciła do miejsca zamieszkania
- informuje Komenda Powiatowa Policji w Nisku.
Intensywne poszukiwania 90-latki
Błyskawicznie po odebraniu zgłoszenia uruchomiono gigantyczną akcję poszukiwawczą. Z każdą chwilą sytuacja stawała się coraz bardziej dramatyczna, ponieważ nad lasem zapadał zmrok. W tej zaciętej walce z czasem kluczowe okazało się wykorzystanie bezzałogowego statku powietrznego wyposażonego w zaawansowaną termowizję. Na nogi postawiono gigantyczne siły: w terenie działały połączone patrole policjantów z Komendy Powiatowej w Nisku, Komendy Wojewódzkiej w Rzeszowie oraz Oddziału Prewencji Policji, wspierane przez Straż Leśną, strażaków Państwowej Straży Pożarnej i druhów OSP. Do poszukiwań ruszyli także specjaliści z grupy poszukiwawczej STORAT oraz Stalowowolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej, a ramię w ramię ze służbami działały tłumy okolicznych mieszkańców.
Wczoraj (8 października, przyp. red.) przed południem policjanci uzyskali informację, że zaginiona kobieta została zauważona w miejscowości Kończyce. Seniorka po konsultacji lekarskiej została przekazana pod opiekę rodziny. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo
- przekazuje KPP Nisko.
Choć ta mrożąca krew w żyłach historia znalazła swój szczęśliwy finał, ten przypadek stanowi potężny sygnał ostrzegawczy dla wszystkich miłośników leśnych wypraw. Służby apelują, aby w trakcie grzybobrania czy spacerów po nieznanym terenie bezwzględnie kierować się zdrowym rozsądkiem i maksymalną ostrożnością.
Komentarze (0)