Reklama

Porażał dżdżownice prądem. Sam zginął [FILM]

Opublikowano: czw, 1 sie 2019 14:54
Autor:

Porażał dżdżownice prądem. Sam zginął [FILM] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości 58-latek stworzył prowizoryczną instalację, aby nazbierać robaków na ryby. Nie przewidział tego, co się może stać.

W środę (31 lipca) po godzinie 13 łęczyńscy policjanci zostali skierowani do jednej z posesji w gminie Łęczna, gdzie według zgłoszenia mężczyznę poraził prąd.    

- Żona 58-latka po powrocie z pracy zastała męża leżącego na plecach przed budynkiem mieszkalnym a obok niego na ziemi znajdował się rozłożony prowizoryczny przewód elektryczny, zakończony bez izolacji i owinięty na metalowym pręcie, który mężczyzna trzymał w dłoni - wyjaśniają mundurowi z KPP w Łęcznej.

Kobieta po dotknięciu męża została porażona prądem. Pobiega do domu i wyłączyła przewód z gniazdka elektrycznego. 

Jak się okazało 58-latek pozyskiwał robaki do połowu ryb za pomocą prowizorycznej instalacji elektrycznej - przewód elektryczny zakończony metalowym prętem wbitym w ziemię.

Decyzją prokuratora ciało został zabezpieczone do sekcji zwłok. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.


Poniżej filmik z Rosji przedstawiający ten nietypowy i groźny dla zdrowia i życia sposób na pozyskiwanie robaków przy użyciu prądu. UWAGA! Film podglądowy. Nie należy tego robić w domu!!!

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Jan

    " Nie należy tego robić w domu!!! " No w domu raczej nikt nie będzie wbijał pręta w podłogę...