Reklama

Reklama

Policyjny pościg na ulicach Tarnobrzega. Motocyklista szalał na jednym kole i jechał po chodniku! [FOTO]

Opublikowano: czw, 7 sty 2021 11:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Sceny niczym z filmu kryminalnego rozegrały się 6 stycznia w Tarnobrzegu. Młody kierowca nie zatrzymał się do kontroli policyjnej. Mundurowi ruszyli za nim w pościg.

Reklama

Ze wstępnych informacji przekazanych przez mundurowych wynika, że 6 stycznia, w godzinach południowych, na osiedlu Wielowieś w Tarnobrzegu mężczyzna kierujący motocyklem nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i zaczął uciekać. Mundurowi w nieoznakowanym bmw ruszyli w pościg. Motocyklista zjechał w boczną drogę, gdzie podczas próby zatrzymania motocyklista uderzył w radiowóz i przewrócił się.

- W policyjnym areszcie przebywa 20-letni mieszkaniec Tarnobrzega, który kierując motocyklem próbował uniknąć policyjnej kontroli. Motocyklista wjechał z drogi podporządkowanej na skrzyżowanie ulic Warszawskiej i Sobowskiej w Tarnobrzegu na czerwonym świetle, wprost przed jadący radiowóz. Mundurowi ruszyli za nim w pościg, mając włączone sygnały świetlne i dźwiękowe. Motocykl nie miał tablic rejestracyjnych, a uciekający nim mężczyzna popełnił szereg wykroczeń w ruchu drogowym. Poruszał się z nadmierną prędkością, zmuszając innych kierujących do zjeżdżania na pobocze, jechał kilkanaście metrów chodnikiem, a następnie ul. Warszawską na jednym kole. Motocyklista podczas ucieczki przyspieszył, w obszarze zabudowanym miał prędkość 141 km/h.

- wyjaśnia podinspektor Beata Jędrzejewska-Wrona z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu.

Kierowca w trakcie ucieczki, przyspieszał i gwałtownie hamował,  próbował nawrócić, w wyniku tych manewrów, w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i doszło do zderzenia radiowozu z motocyklem. W wyniku zderzenia pojazdów uszkodzeniu uległa brama prywatnej posesji. Po chwili mężczyzna został zatrzymany.

Kierującym okazał się 20-letni mieszkaniec Tarnobrzega. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo okoliczności tej sprawy.

W wyniku tego zdarzenia ranni zostali policjanci ruchu drogowego. Do szpitala trafili funkcjonariusze i kierujący motocyklem. 20-latkowi grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 10 miesięcy temu | ocena +1 / -0

    Komentator

    Proszę zainteresować się sprawą osoby postronnej będącej w policyjnym radiowozie podczas pościgu czy takie sytuacje mogą mieć miejsce? Tak wygląda profesjonalizm? Ponadto policja wielokrotnie uderzała w motocyklistę który pod koniec dobrowolnie próbował się zatrzymać, ale o tym też cisza nic nie warte te wasze artykuły , mało precyzyjne

    • 10 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      Marcin40

      Ciagle jezdzil ten gowniarz przez wielowies na jednym kole , rodziny z dziecmi ucieklay , ale nie to policja jest zla ... Jakby wjechal tym motorem w twoje dziecko to bys sam darl morde , gdzie jest policja .. a najlepiej sie wypowidac, zrobili dobra robote i wszystko. Pogratulowac im. Nigdy sie nie dogodzi takim jelopom , bo giagle bedzoe zle

      • 10 miesięcy temu | ocena +1 / -0

        Komentator

        A co powiesz na to że podczas pościgu w radiowozie był świadek postronny który mógł doznać stresu,a nawet uszczerbku na zdrowiu różne są przypadki mógł nawet zawału dostać, i co wtedy? Jak by się policja wytłumaczyła? Chłopak nie jest bez winy, żeby zaraz nie było że tak uważam, ale do ***** pana takich sytuacji jak taranowanie pojazdu który chce się zatrzymać być nie może , fakt że uciekał, ale nawet uciekinier ma prawo się się poddać szczególnie że dawał dłuższy czas znaki że chce się zatrzymać

    • 10 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      Iga

      Ty to w ogole przestan komentowac to... Dramat ... Tak on probowal sie zatrzymac ,nie badz smieszny , mlody nie wyrobil w zakrecie , sama to widzilam , jakby chcial sie zatrzymac to dawno by to zrobil , kto normlany ucieka , bo nie ma prawka ...tak atka uderzali w niego to rez zalosne , dobrze , ze mieli kamere chlopaki , a on sam w nich wjechal i pozbiej jeszcze uciekal... ******** nie zna granic ...

      • 10 miesięcy temu | ocena +1 / -0

        Komentator

        Nie widziałaś nagrania nie wiesz jak było, faktem jest że uciekał, okej źle zrobił Ale nie próbuj mi wmówić że oni nie nadużyli uprawnień, chłopak chciał się zatrzymać i to jest fakt, wynika to z wizji świadków i nagrania z radiowozu policyjnego, nie bronię go Ale zachowanie policji też było co najmniej niestosowne, powinno to wyglądać inaczej