Reklama

Podkarpacki Escobar - handlował PIGUŁKAMI GWAŁTU!

Opublikowano: pt, 8 lis 2019 16:34
Autor:

Podkarpacki Escobar - handlował PIGUŁKAMI GWAŁTU! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Maciej W. to 42-letni mieszkaniec Podkarpacia, który został oskarżony łącznie o 28 przestępstw! Tym m.in. o rozprowadzanie GBL - popularnych "pigułek gwałtu".

Pigułkowy baron

Śledztwo w sprawie Macieja W. było niezwykle trudne i czasochłonne. Cała sprawa jest niezwykle skomplikowana, wielowątkowa i powiązane są z nią różne osoby. Wszystko miało zacząć się w lipcu w 2015 roku, kiedy to Maciej W. miał zacząć kupować na Słowacji i sprzedawać w Polsce znaczną ilość GBL (pigułek gwałtu). Proceder miał trwać do września 2017 roku. Co więcej - w całą sprawę zamieszana miała być także żona oskarżonego - Greta W. Mieli oni pod przykrywką działalności gospodarczej prowadzić przestępczy proceder sprowadzania do Polski GBL.


Całą sprawą zajęli się funkcjonariusze Zarządu Centralnego Biura Śledczego w Rzeszowie pod nadzorem gdańskiej prokuratury. Efektem tego wielowątkowego i długiego śledztwa jest akt oskarżenia, który wpłynął do Sądu Okręgowego w Krośnie. Teraz Maciejowi W. grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności, prawdopodobnie będzie musiał ponieść także konsekwencje finansowe w postaci grzywny. W toku postępowania karnego, prokurator zabezpieczył mienię Macieja W. na poczet kar finansowych. Łączna wartość ruchomości i nieruchomości wyniosła około 800 tysięcy złotych.
 

Holendrzy zamieszani

Maciej W. nie był jednak jedynym Polakiem, który w tamtym czasie prowadził taki proceder. Jego sprawa jest kontynuacją śledztwa prowadzonego przez Pomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Gdańsku. W toku śledztwa odkryto, że w latach 2013-2016 do Polski pigułki gwałtu sprowadzało kilka niezależnych od siebie firm. Większość z nich należała do Holendrów, w przestępczy proceder zaangażowany był także jeden Niemiec i Polak.


W całym procesie ustalania handlarzy pigułek gwałtu, prokuratura przedstawiła zarzuty sześciu osobom. Oskarżono ich o 118 różnych przestępstw narkotykowych. Holendrzy mieli sprowadzać GBL do Polski drogą morską z Chin. Co ciekawe - działali w oparciu o założoną spółkę z o.o.! Pigułki gwałtu przewozili w beczkach, które zawierały nawet do 200 kg tej substancji. Prokuratura przedstawiła zarzuty czterem Polakom - Robertowi B., Wojciechowi D., Grecie W. (żona Macieja W.), a także Rafałowi O. Oskarżono także dwóch Holendrów - Onne L. i Job B.


Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok przeciwko Polakom i Holendrom - skazując ich na karę pozbawienia wolności w wymiarze 10 oraz 12 lat, a także wydał zakaz prowadzenia działalności gospodarczej na terenie Polski. Wyrok nie jest prawomocny.

 

Ucieczka i skazanie

42-letni Maciej W. uciekł z kraju w 2018 roku i ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości poza granicami Polski przez prawie rok. W tym czasie był poszukiwany europejskim nakazem aresztowania. Ujęty przez policję został dopiero w czerwcu 2019 roku, poza krajem. Nie jest to jednak jego pierwszy proces w sprawie handlu pigułkami gwałtu. Za sprzedaż GBL był skazany w Stanach Zjednoczonych na karę 20 lat pozbawienia wolności. Później został deportowany do Polski. Wówczas Sąd Okręgowy w Krośnie dostosował wyrok do polskiego prawodawstwa. Maciejowi W. zasądzono wtedy karę ośmiu lat pozbawienia wolności.

 

Cały proceder był prowadzony na olbrzymią skalę. Nabywców pigułek gwałtu Maciej W. znajdował nie tylko w Polsce, ale także na Słowacji czy w innych krajach na praktycznie całym świecie. Starał się ukryć swój przestępczy proceder. Sprzedając je, udawał, że są to środki do czyszczenia felg czy spraye do graffiti. Maciej W. przez cały okres swojej przestępczej działalności obracał łącznie około toną pigułek gwałtu, o łącznej wartości miliona złotych!

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +3 / -2

    Tomi

    O rozbiciu mafii narkotykowej, kt&oacute;rej nie było<br class="text-left" style="text-align: left;" />&bdquo;Działania CBŚP doprowadziły do delegalizacji GBL na Litwie&rdquo; głosi tytuł artykułu opublikowanego 5 sierpnia 2019 roku na stronie internetowej policja.pl, chętnie powielanego przez inne portale informacyjne.<br class="text-left" style="... Rozwiń

  • 2 lata temu | ocena +10 / -9

    PRAWDA

    Tych ludzi się WRABIA. Nikt nie chciał zakazać GBL w 2015r, nowelizacja przeszła i nikt nic nie wiedział w tym przeciwnie MZ na miesiąc przed twierdziło, że nie są prowadzone żadne prace nad GBL. Nowela dotyczyła innej substancji z gr IVP do IIP, tyle, że nie zauważono, że pod tabelą IIP jest dodatkowy zapis dotyczący także estr&oacute;w owych subs... Rozwiń