Reklama

Podkarpaccy posłowie mocno krytykowani. Nie wzięli udziału w głosowaniu

Opublikowano:
Autor:

Podkarpaccy posłowie mocno krytykowani. Nie wzięli udziału w głosowaniu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Paweł Poncyljusz i Joanna Frydrych są krytykowani na swoich mediach społecznościowych za brak obecności podczas ważnego głosowania w sejmie. Mocno obrywa się szczególnie temu pierwszemu. Czy słusznie?

W całej sprawie rozchodzi się oczywiście o nową ustawę, nazywaną przez opozycję "kagańcową", która uderzyć ma w sądy, dyscyplinując tych, którzy przeciwni są rządowym reformom. Dla wielu mieszkańców nie tylko Podkarpacia, ale również całej Polski jest to niezwykle poważna kwestia. W całym kraju rozpoczęły się protesty pod budynkami sądów, w tym także na Podkarpaciu. Pisaliśmy o tym w tym artykule:

 Przez opozycję ustawa jest mocno krytykowana i wskazuje się na to, iż może ona naruszyć zasady trójpodziału władzy i niezawisłości sądów. Niedawno w sejmie miało miejsce ważne głosowanie, które przesądziłoby losy ustawy i jej nowelizacji. Na nie nie wstawiło się jednak część posłów, zarówno z obozu rządzącego, jak i z opozycji. Wśród nich znaleźli się między innymi Paweł Poncyljusz i Joanna Frydrych.

Internauci dowiadując się o całej kwestii bardzo mocno zareagowali i polały się słowa krytyki. Paweł Poncyljusz został nawet ukarany finansowo za swoją nieobecność przez klub Koalicji Obywatelskiej. Poseł tłumaczy się i przeprasza swoich wyborców na swoich social media:
 

Nie każdy jednak te wyjaśnienia traktuje jako usprawiedliwiające. Pojawiają się krytyczne komentarze, niektóre nawet wulgarne. Internauci nawołują do zwiększenia kary finansowej dla Pawła Poncyljusza, niektórzy piszą nawet o dymisji:

Nie przyjmuję przeprosin. Nie ma i nie będzie nigdy nic ważniejszego niż obecność posła w Sejmie w trakcie głosowania. Zarząd PO - ta kara to kpina. Proszę dopisać minimum jedno 0.

Za to się nie da przeprosić. To nie jest błąd, to zdrada.Oddać mandat za zdradę i zachować resztki honoru. Ludzie stoją pod sądami i walczą o wolność sądów i naszą, a Wy bierzecie pieniądze społeczne i lekceważycie wyborców. Brak słów, żeby skomentować takie postępowanie.

Panie Pawle wstydzę się za Pana. Totalnie zmarnowany głos. 1000 zł to nie jest adekwatna kara. Powinna być o wiele większa.

To Wy posłowie jesteście obdarzenie zaufaniem suwerena po to, żeby odsunąć tą ekipę od władzy. Niestety zamiast poważnie traktowac swoje obowiązki, zachowujecie się jakbyście nie mieli przełożonego. Ciekawe, co by było, gdyby w jakiejkolwiek poważnej firmie ważny pracownik nie był obecny w sprawie nowego kontraktu i położył cały projekt ? Wstyd i skandal.

- piszą (pisownia oryginalna) internauci pod postem posła Koalicji Obywatelskiej.

Joanna Frydrych natomiast w dniu głosowania, miała wspierać protestujących w Krośnie. Zaznaczając, że przez to nie zdążyła na głosowanie, ale wypełniała swój obywatelski obowiązek, jak sama twierdzi. Na dowód wstawiła zdjęcia, na których widać protest przed sądem w Krośnie. Pisze o tym na swoim Facebooku:
 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE