Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 sierpnia na terenie gminy Radomyśl Wielki. Funkcjonariusze z miejscowego posterunku zauważyli mężczyznę, który wsiadł do zaparkowanego Opla i zajął miejsce za kierownicą. W aucie znajdował się także pasażer. Po chwili obaj odjechali.
Zachowanie kierującego wzbudziło podejrzenia policjantów. Mundurowi zawrócili i zatrzymali samochód do kontroli drogowej. Szybko okazało się, że ich przypuszczenia były słuszne. Okazuje się, że funkcjonariusze mają dobrą intuicję.
Kierowca miał blisko 3 promile
Za kierownicą Opla siedział 38-letni mieszkaniec Mielca. Badanie trzeźwości wykazało, że miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu.
Nietrzeźwy był również pasażer pojazdu. 53-letni mieszkaniec gminy Borowa także miał 3 promile alkoholu.
W aucie znaleziono skradziony plecak
Podczas czynności policjanci znaleźli w samochodzie plecak. W środku były m.in. dwa telefony komórkowe, karty płatnicze, portfel z pieniędzmi oraz inne rzeczy osobiste.
Funkcjonariusze ustalili, że przedmioty pochodzą z kradzieży, do której doszło kilka godzin wcześniej podczas imprezy plenerowej w Izbiskach. Plecak z zawartością miał zostać skradziony jednej z uczestniczek zabawy.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Opel, którym podróżowali, został zabezpieczony.
Obaj usłyszeli zarzuty
Zebrany przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów obu mężczyznom.
38-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
53-letni pasażer usłyszał zarzut kradzieży, do której się przyznał. Za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
O dalszych konsekwencjach wobec obu mężczyzn zdecyduje sąd.
Komentarze (0)