Reklama

Pijany 50-latek wpadł do Sanu

Opublikowano:
Autor:

Pijany 50-latek wpadł do Sanu - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Tylko szybka reakcja dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli oraz interwencja funkcjonariuszy, pomogły uniknąć tragedii. 50-latek, będąc pod wpływem alkoholu, wędrował wzdłuż rzeki San i wpadł do wody.

W czwartek, 7 maja, na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który przekazał, że jest gdzieś nad rzeką San, wpadł do wody, ale udało mu się z niej wydostać. Dzwoniący nie potrafi dokładnie określić swojej lokalizacji. Dyżurny utrzymywał stały kontakt telefoniczny z mężczyzną.

Jak informuje stalowowolska policja mężczyzna miał najprawdopodobniej znajdować się pomiędzy elektrownią a mostem. Na miejsce zostały skierowane policyjne patrole. Po kilkunastu minutach poszukiwań, na cyplu, wśród zarośli, policjanci zauważyli mężczyznę, który rozmawiał przez telefon. Okazał się nim 50-letni mieszkaniec Stalowej Woli. Był przemoczony i czuć było od niego alkohol. Policjanci pomogli mężczyźnie. Na miejsce wezwali karetkę pogotowia. Ratownicy stwierdzili wychłodzenie organizmu i przewieźli 50-latka do szpitala.

Policjanci ustalili, że mężczyzna wybrał się nad San, by napić się piwa. Gdy zaczął zapadać zmrok, stracił orientację w terenie, poślizgnął się na kamieniu i wpadł do wody. Kiedy udało mu się z niej wydostać, zadzwonił na policję. Gdyby nie właściwa i szybka reakcja dyżurnego oraz błyskawiczna interwencja mundurowych, mogło dojść do tragedii.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE