Reklama

Reklama

Pielęgniarz z Rzeszowa: „Sasin pluje nam w twarz” [VIDEO]

Opublikowano: 20 października 2020 16:28
Autor: Rafał Bolanowski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Pielęgniarz Marek z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego Nr 1 w blisko trzyminutowym nagraniu, zamieszczonym na platformie YouTube, wypowiada się na temat obecnego stanu służby zdrowia. Nie zabrakło „wycieczek słownych” w stronę ministra Jacka Sasina.

Reklama

Ciężko nie zgodzić się ze słowami, jakie wypowiada pielęgniarz Marek. Jak wiadomo, sytuacja służby zdrowia w naszym kraju nie należy do najlepszych, a pandemia koronawirusa jedynie uwypukliła problem narastający wewnątrz Państwa od wielu lat. Przykład domu z zerwanym dachem, o którym mówi pielęgniarz, idealnie pokazuje z czym aktualnie mamy do czynienia. 


CZYTAJ TAKŻE:

Co słychać na Podkarpaciu?


Dom z zerwanym dachem

- Wyobraźmy sobie, że mamy  wichurę. I ta wichura strąciła nam dach. Jeden sąsiad mówi, aby jechać do Warszawy i o tą sytuację oskarżyć rząd, ponieważ nie dał nam wcześniej ostrzeżenia i nie mogliśmy się wcześniej przygotować. Drugi sąsiad mówi, aby iść do sądu i wytoczyć proces tym osobom, które budowały nasz dom i stawiały nasz dach, że zrobiły go nietrwale. 


- rozpoczyna Marek i kontynuuje: 

- W momencie, kiedy straciliśmy dach nad głową, deszcz wlewa nam się do domu, nie mamy w głowie tego, aby jechać do Warszawy i protestować albo tego by wychodzić na ścieżkę sądową, tylko yskakujemy na dach i staramy się jak najszybciej załatać dziury, żeby nam się nie lało na głowę. I właśnie w takim miejscu, w takim momencie jest aktualnie polska służba zdrowia 


CZYTAJ TAKŻE: 

Kompleksowa kontrola w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim Nr 1


„Sasin pluje nam w twarz”

W dalszej wypowiedzi pielęgniarz porównuje warunki prace w szpitalu do tych panujących w trakcie klęski żywiołowej i stanu wyjątkowego.

- Trafiasz do szpitala z pewnymi oddziałami, to powinieneś trafić na konkretny oddział. Konkretny oddział jest zamknięty, więc szukamy wolnego łóżka dla ciebie i trafiasz na innym oddziale. Jest burdel, jeden wielki burdel. Dziś szpitale nie działają w normalnym trybie, tylko w trybie klęski żywiołowej, stanu wyjątkowego. My, pracownicy służby zdrowia, pracujemy w trybie stanu wojennego. A pan minister Sasin mówi o braku zaangażowania z naszej strony. 

- tłumaczy pielęgniarz.


Końcowy fragment wypowiedzi nawiązuje do słów ministra, które jakiś czas temu padły na antenie Programu 1 Polskiego Radia. Jacek Sasin twierdził, że rząd zabezpieczył wszystkie środki, a problemem jest brak zaangażowania medyków.

- Oczywiście występują problemy, tym problemem jest chociażby brak zaangażowania personelu medycznego, lekarzy. Niestety, występuje taki problem jak brak woli części środowiska lekarskiego


- mówił Jacek Sasin. Co o tych słowach sądzi pielęgniarz z Rzeszowa?

- Jeżeli nie będziemy mieli wśród społeczeństwa poparcia, to za jakiś czas my się spakujemy i pojedziemy za granice, a Polaków w tym kraju będą leczyć weterynarze i zakonnice.  


- puentuje filmik zatytułowany „Sasin pluje nam w twarz” pielęgniarz Marek. 

 

[email protected]


CZYTAJ WIĘCEJ:

KORSO24.PL - INFORMACJE Z PODKARPACIA


 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
logowanie / rejestracja

Rejestracja daje dostęp do treści i specjalnych funkcji tylko dla naszych stałych czytelników. Rejestracja jest bezpłatna i bezpieczna. Po wciśnięciu klawisza "zarejestruj" otrzymasz powitalny e-mail zawierający więcej informacji.

zaloguj się
e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła?

rejestracja
e-mail
hasło
powtórz hasło

Aby mieć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w postaci adresu e-mail celem umożliwienia przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy o wyrażenie poniżej wskazanych zgód

** Zgoda wymagana.

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -1

    Opinia

    Lekarze weterynarii przynajmniej przyjmują swoich pacjentów w gabinetach i leczą nie chowając się za słuchawkami telefonów !!! Wtrącenie wzmianki o tej grupie zawodowej w tym kontekście jest mocno nie na miejscu

  • miesiąc temu | ocena +1 / -1

    Sanoczanin

    Jak nie macie czasu myśleć nad tym co robicie to ***ać od pacjentów.

  • miesiąc temu | ocena +2 / -2

    Sanoczanin

    Jakie podejście mają pracownicy służby zdrowia do pacjenta niestety miałem okazję przekonać się osobiście w poniedziałek na Sanockim SOR Powiem tylko jedno kompletna olewka Więc skończ Pan pieprzyć Panie Marku Sasin niestety ma racje

  • miesiąc temu | ocena +3 / -3

    Hipokrates

    A afery łowców skór nie było w Polsce?

  • miesiąc temu | ocena +6 / -6

    Henryk

    Panie Marku ,granice są otwarte proszę jechać nikt pana za ręce i nogi nie trzyma !!!

  • miesiąc temu | ocena +5 / -5

    lorek

    No i będzie pluł, bo nic z tym nie robicie, wasze działa wobec rządu wyglądają tak jak byście klęczeli i kazali sobie pluć na twarz ....

  • miesiąc temu | ocena +6 / -6

    Pacjent

    Tak ten kto nas dzisiaj ma daleko w d.... To służba zdrowia, nie można dostać się do lekarza bo większość się boi do godz. 15 potem już leczą najlepiej za 150 lub 200zl wtedy strach przechodzi. Tele porada ma jyz swoich pacjentów na cmentarzu z mojej rodziny też tak jest wiele pracowników służby zdrowia ofiarnych ale niestety jest ich coraz mniej

    • miesiąc temu | ocena +4 / -4

      Augus

      Ma pan racje prywatnie oni wszystko zrobią i się nie boja a biedni ludzie umierają przez takich jak oni !!!.I jeszcze będzie straszył ludzi ze nie będzie miał kto leczyć jak oni i tak nie leczą człowiek jest im obojętny byle kasa się zgadzała ...ach żal