Reklama

Oszukują "na wnuczka". Nie daj się nabrać!

Opublikowano: czw, 18 cze 2020 08:00
Autor:

Oszukują "na wnuczka". Nie daj się nabrać! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Rozwagą i zasadą ograniczonego zaufania wykazało się dziewięć seniorek z Przemyśla. Na telefony stacjonarne kobiet, dzwonił mężczyzna, który przedstawiał się jako wnuczek lub syn, który uległ poważnemu wypadkowi. Pilnie potrzebował pieniędzy, by uniknąć kary

Pierwsza próba oszustwa okazała się fiaskiem od samego początku, ponieważ rozmówczyni nie miała dzieci, mimo to kontynuowała rozmowę. Zaskoczyła ją kwota, której zażądał oszust było to ponad 100 tysięcy złotych. Na szczęście przemyślanka od razu zorientowała się, że to oszust i zgłosiła, to dyżurnemu przemyskiej jednostki.

Kolejny przypadek. Do 63-letniej przemyślanki zadzwonił mężczyzna przedstawiając się jako jej syn. W trakcie rozmowy płakał, a zmianę głosu w słuchawce tłumaczył złamaną, szczęką. Twierdził, że miał wypadek samochodowy. Po tym oszust się rozłączył i zadzwonił rzekomy policjant, potwierdzając zdarzenie. Kobieta od razu skontaktowała się z synem, weryfikując fałszywą informację.

- W kolejnych przypadkach oszuści żądali kwoty 20 tysięcy złotych i 85 tysięcy złotych. Na szczęście przemyskie seniorki zachowały czujność, nie dały się zwieść oszustom, których próby okazały się nieskuteczne.

- informuje podkomisarz Marta Fac z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.