Reklama

Oszczędności są konieczne. Jest porozumienie na linii władze Sandomierza - lokalne stowarzyszenia [AKTUALIZACJA]

Opublikowano: wt, 26 maj 2020 11:30
Autor:

Oszczędności są konieczne. Jest porozumienie na linii władze Sandomierza - lokalne stowarzyszenia [AKTUALIZACJA] - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Burmistrz Sandomierza Marcin Marzec nie zmienia swojej decyzji i nadal chce rozwiązać umowy ze stowarzyszeniami. To sposób na znalezienie oszczędności w miejskim budżecie.

26.05:

Po wielu rozmowach, mediacjach radnych Sandomierza osiągnięto kompromis pomiędzy władzami miasta a lokalnymi stowarzyszeniami, którym został wstrzymane finansowanie z urzędu miejskiego. 

Na rozwiązaniu umów i podpisaniu aneksów do niektórych z nich miasto zaoszczędzi prawie 350 tysięcy złotych. Miasto chciało, żeby z przyznanych na podstawie konkursów funduszy zrezygnowały wszystkie organizacje pożytku publicznego. Burmistrz Marcin Marzec powoływał się na bardzo trudną sytuację finansową samorządu spowodowaną epidemią koronawirusa, a także na to, że w związku z ograniczeniami organizacje nie realizują zadań, na które otrzymały pieniądze.

19 stowarzyszeń zgodziło się na rozwiązanie umów za porozumieniem stron, rezygnując tym samym z dotacji. Dziewięć klubów sportowych odmówiło.

Samorząd na tyle na ile będzie mógł zapowiada pomoc wszystkim stowarzyszeniom.

29.04:

Rozwiązanie umów finansowych pomiędzy samorządem Sandomierza a lokalnymi stowarzyszeniami to dla tych drugich koniec działalności i być może groźba likwidacji. Mimo, że do burmistrza Marcina Marca docierają sygnały niezadowolenia to nie ma on zamiaru iść na ustępstwa.

- Sandomierskie stowarzyszenia otrzymają od nas informację gdzie mogą ubiegać się o pieniądze na swoją działalność. Jednocześnie poinformujemy w jak trudnej sytuacji znajduje się teraz miasto i jego budżet. Wszyscy znajdujemy się w niezwykle trudnej sytuacji i mi nie zależy na tym aby stowarzyszenia były poszkodowane. Potrzebny jest nam dialog, tak aby przetrwać najtrudniejszy czas. Kiedy gospodarka ruszy na nowo, zwłaszcza turystyka, to wtedy siądziemy do rozmów i będziemy się zastanawiać jak pomóc lokalnym organizacjom pożytku publicznego, stowarzyszeniom i klubom sportowym.

- przyznaje Marcin Marzec.

Według wyliczeń samorządowców miasto może na tych cięciach zaoszczędzić nawet dwa miliony złotych.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.