Reklama

"Opuszczam szpital z podniesioną głową". Pożegnanie dyrektora KSW2 w Rzeszowie

Opublikowano: ndz, 2 lut 2020 15:39
Autor:

"Opuszczam szpital z podniesioną głową". Pożegnanie dyrektora KSW2 w Rzeszowie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dyrektor Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie oficjalnie odszedł z piastowanego stanowiska. Wydał jednak swoje ostanie oświadczenie - znamy jego treść.

Sprawę odejścia Krzysztofa Bałaty oraz strajk pielęgniarek w Rzeszowie, a także konflikt, który rozegrał się pomiędzy władzami szpitala, a związkami zawodowymi poruszaliśmy już na łamach naszego portalu. Zobacz:

Krzysztof Bałata oficjalnie po dwóch latach i dziesięciu miesiącach piastowania stanowiska dyrektora naczelnego KSW2 w Rzeszowie oficjalnie rezygnuje. Odchodząc wydał jednak oświadczenie. Cały dokument jest niezwykle istotny, ale publikujemy tylko jego część, tj. konkluzję i podsumowanie, które znalazły się na końcu:

Podkreślam, że to Dyrekcja odpowiada za Szpital, nie wybrani liderzy związków zawodowych. Nie mogę zatem nie reagować w sytuacji, gdy jawnie łamane jest prawo i regulaminy wewnętrzne, a także w sytuacji gdy Szpital jest oczerniany w mediach. Nie mogłem się zgodzić na to, aby wybrani związkowcy poprzez swoje wypowiedzi prowadzili do zachwiania wartości jaką jest Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie. Dałem szansę i czas na sprostowanie wypowiedzi ale obyło się to bez reakcji i próby rozmowy. Podjąłem trudne decyzje, w pełni biorąc pod uwagę wszystkie ich konsekwencje. Gdy nie wystarczyły pisma z groźbą strajku, poprzez marsze, naciski polityczne oraz inne działania zakłócające spokój społeczny dwa związki próbowały wywrzeć na mnie presję abym przywrócił do pracy zwolnionych dyscyplinarnie związkowców oraz wycofał słuszne pozwy. Nie zgodziłem się na to. Szpital nie miał wpływu na naruszenia ze strony liderek związków, miał natomiast obowiązek odpowiednio zareagować. Nie można uznać tego za niebyłe.

 

Dziękuję za wsparcie otrzymane w ostatnich tygodniach płynące nie tylko od pracowników Szpitala, ale również z zewnątrz. Mam nadzieję, że mój następca – pomimo destabilizujących nacisków ze strony dwóch związków – będzie w stanie skutecznie kontynuować prace na rzecz dalszej naprawy Szpitala. Mierzyłem się z bardzo trudnymi wyzwaniami, niezwykle silną presją ze strony wybranych grup interesów, jednakże teraz opuszczam Szpital z podniesioną głową. Konsekwencję przy podejmowaniu bardzo trudnych, ale zgodnych z prawem decyzji traktuję jako zwycięstwo, bo zawsze będę mógł spojrzeć w oczy osobom z którymi pracowałem. Wszystkie działania które wobec nich i z nimi podejmowałem były uczciwe i etyczne. Dziękuję także mediom za obiektywizm relacji i władzom województwa za wyzwanie jakie przede mną postawili.

Dyrektor Krzysztof Bałata

Kto teraz przejmie stanowisko dyrektora naczelnego? Zapewne wkrótce się o tym przekonamy.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.