Reklama

Reklama

Około 800 osób na proteście w Rzeszowie! Były mandaty i wnioski do sanepidu

Opublikowano: 24 października 2020 16:27
Autor: Rafał Bolanowski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Wczorajszy protest przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Hetmańskiej przyciągnął około 800 osób. Było głośno, wulgarnie i nie obyło się bez mandatów oraz skierowania wniosków o ukaranie do sanepidu.

Reklama

Fale protestów wywołał wyrok Trybunały Konstytucyjnego, który usunął prawo do aborcji eugenicznej. O manifestacji w Rzeszowie pisaliśmy szczegółowo wczorajszego wieczoru. Protestujący zaczęli manifestacje przy siedzibie PiS-u, następnie udali się pod Kurię Rzeszowską i biuro poselskie Grzegorza Brauna, znajdujące się tuż obok Ratusza. 


CZYTAJ TAKŻE:

Co słychać na Podkarpaciu?


„Wypier***ać”

Z danych, jakie otrzymaliśmy w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie wynika, że w proteście brało udział około 800 osób. Gdy manifestacja ruszyła w stronę ul. Zamkowej, policjanci zaczęli „wyłapywać” osoby z tłumu. Nie obyło się bez mandatów. 

- Liczmy, że było ok. 800 osób. 47 osób zostało wylegitymowanych. Były też dwa mandaty i cztery wnioski do sanepidu o ukaranie w związku z obowiązkiem noszenia maseczek. 


- wyjaśnia Bartosz Wilk z biura prasowego KWP Rzeszów. 

Próbowaliśmy ustalić na jakiej podstawie prawnej wydano mandaty, jednak nie uzyskaliśmy takiej odpowiedzi. Jedną z osób, która otrzymała 100 zł mandat był mężczyzna, który przez cały protest stał w maseczce z uniesionym transparentem, na którym widniał napis „Wypier***ać”. Co ciekawe, inne osoby, które widziały całe zajście w kilka sekund zdołały zebrać tą kwotę dla mężczyzny. Pisała o tym jedna z uczestniczek manifestacji. 

- Byłam na proteście kobiet w Rzeszowie. Było kilkaset osób.  W pewnej chwili milicja zabrała do radiowozu młodego chłopaka, który miał w ręce kawał tektury z napisem ,Wypier***ać". Dostał 100 złotych  mandatu. W ciągu 30 sekund zebrałam razem z przyjaciółką tę kwotę.  Dzięki  ludziska. Brawo Rzeszów. Pokonamy ich.  


- pisze Pani Małgorzata na swoim facebookowym profilu. 


CZYTAJ TAKŻE: 

Aborcja bez Granic i wiadomości dla posłów Prawa i Sprawiedliwości


Kwestie bezpieczeństwa

Warto zwrócić uwagę, że początkowo protest odbywał się przy ul. Hetmańskiej, która z uwagi na swoją lokalizację bywa ruchliwa. Protestujący stali na chodnikach po obu stronach. Było tłoczno, a samochody przejeżdżały dość często. Policjanci nie zdecydowali się na zabezpieczenie protestujących przed ewentualnym niebezpieczeństwem poprzez kontrole ruchu. 

- Policjanci zabezpieczali protest w takim zakresie w jakim powinni. Pewnie nie było takiej potrzeby. 


- tłumaczy Bartosz Wilk. 
 

[email protected]


CZYTAJ WIĘCEJ:

KORSO24.PL - INFORMACJE Z PODKARPACIA


 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.