Reklama

NOŻOWNIK w galerii VIVO! Oskarżeni nie przyznają się do winy

Opublikowano: ndz, 22 gru 2019 17:52
Autor:

NOŻOWNIK w galerii VIVO! Oskarżeni nie przyznają się do winy - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Dwóch pracowników ochrony w galerii handlowej VIVO! w Stalowej Woli, Wiktor B. i Zbigniew N. zostało oskarżonych o niedopilnowanie swoich obowiązków 20 października 2017 roku, gdy doszło do ataku nożownika. 27-latek zranił wtedy 9 osób, jedna zmarła wskutek rozległych obrażeń.

Po dwóch latach od tragicznych wydarzeń w Stalowej Woli, 13 grudnia, Sąd Rejonowy w Stalowej Woli otrzymał akt oskarżenia dwóch mężczyzn - szefa ochrony i szefa zmiany. Mieli oni nie dopilnować swoich obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa klientom największej galerii handlowej w Stalowej Woli.

Przypomnijmy...

20 października 2017 roku około godziny 15 mieszkaniec Stalowej Woli, 27-letni wówczas Konrad K. uzbrojony w dwa noże szturmowe zaatakował od tyłu klientów galerii, raniąc ich w plecy. Mężczyzna został zatrzymany. Nożownik nie był dotąd notowany. Został zbadany alkomatem i nie wykazano obecności alkoholu. Zaatakował 10 zupełnie przypadkowych osób w wieku od 18 do 45 lat. Jedna z nich (kobieta) zmarła. Ranni znaleźli się pod opieką lekarzy w Stalowej Woli, Tarnobrzegu, Sandomierzu i Nisku.

Co z napastnikiem? Po rocznym procesie Konrad K. trafił do zakładu psychiatrycznego zamiast do więzienia. Został bowiem uznany za niepoczytalnego.

Łącznie Konradowi K. było postawionych 18 zarzutów. Został uznany winnym zabójstwa Małgorzaty P. Usłyszał też zarzuty usiłowania zabójstwa dziewięciu osób, w tym osiem z nich doznało ciężkich obrażeń ciała, w stosunku do jednej usiłował dokonać rozboju. Miał również zarzut spowodowania lekkich obrażeń ciała, naruszenie nietykalności cielesnej i wywołanie reakcji stresowej. Związane to było z sytuacją, gdy jedna z klientek galerii na widok uzbrojonego w dwa noże mężczyzny zemdlała i doznała lekkich obrażeń ciała.

Co dalej?

Nie tylko sam nożownik został oskarżony i skazany. Akt oskarżenia został skierowany również w stronę dwóch pracowników ochrony, 50-letniego Wiktora B. i Zbigniewa N. Pierwszy z nich to szef ochrony galerii Vivo! a drugi to szef zmiany, który tego dnia pełnił dyżur. Wiktor B. zdecydował o przeniesieniu na inne stanowisko pracownika obserwującego kamery monitoringu. To spowodowało, że zdarzenie nie było zauważone na czas, a w konsekwencji obrona nie została podjęta. Z kolei Zbigniew N., według prokuratury, nie monitorował sytuacji w galerii handlowej w sposób ciągły, czym przeoczył moment rozpoczęcia tragicznego zdarzenia.

Obu mężczyznom grozi do 5 lat więzienia. Żaden jednak nie przyznaje się do winy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.