O najnowszym odkryciu poinformowała Gmina Ostrów. Prace prowadzone były na terenie Niwisk (powiat kolbuszowski), w miejscu, w którym przed ponad ośmioma dekadami upadła rakieta V-2 wystrzelona z niemieckiego poligonu rakietowego w Bliźnie.
„Kolejne wyjątkowe odkrycie związane z historią Blizny!” - poinformowała Gmina Ostrów.
W poszukiwania zaangażowali się członkowie Klubu Historyczno-Eksploracyjnego „V-2 TEAM”, działającego przy Centrum Kultury i Bibliotek Gminy Ostrów, oraz członkowie stowarzyszenia DENAR Kalisz - Stowarzyszenie Poszukiwaczy Śladów Historii.
Efektem prac było wydobycie kolejnych materialnych pozostałości po rakiecie, która była częścią jednego z najbardziej zaawansowanych niemieckich programów zbrojeniowych okresu II wojny światowej.
Co znaleziono pod ziemią?
Lista wydobytych elementów robi wrażenie.
Poszukiwacze odnaleźli między innymi stożek balistyczny, elementy zbiornika na nadtlenek wodoru oraz cztery elementy układu sterowania rakietą.
Nie są to więc przypadkowe metalowe fragmenty. Poszczególne części pozwalają lepiej poznawać konstrukcję rakiety oraz odtwarzać historię konkretnego egzemplarza, który został wystrzelony z poligonu w Bliźnie.
Jak podkreśla Gmina Ostrów, są to „niezwykle cenne materialne świadectwo wydarzeń sprzed ponad 80 lat”.
Samo stowarzyszenie DENAR Kalisz poinformowało natomiast:
„Znowu to zrobiliśmy! Wspólnie i w porozumieniu na zaproszenie naszych przyjaciół z Klub Historyczno-Eksploracyjny „V-2 TEAM” udało się namierzyć i odkopać kolejną głowicę niemieckiej rakiety V-2”.
Wszystko odbywało się pod nadzorem specjalistów
Tego typu poszukiwania wymagają nie tylko wiedzy historycznej, ale również odpowiedniego zabezpieczenia.
W pracach uczestniczyli archeolog, strażacy, służba leśna oraz zabezpieczenie medyczne. Na miejscu obecny był również Marcin Wilk, biegły sądowy w dziedzinie zabytków techniki militarnej i ekspert zajmujący się ich konserwacją.
Prace obserwowali także samorządowcy. Na miejscu byli wójt Gminy Ostrów Grzegorz Ożóg oraz wójt Gminy Niwiska Elżbieta Wróbel. W przedsięwzięcie zaangażowany był również Rafał Nędza, przewodniczący Rady Gminy Ostrów, współzałożyciel i członek Klubu Historyczno-Eksploracyjnego „V-2 TEAM”.
Całość była możliwa dzięki współpracy Gminy Ostrów, Gminy Niwiska, obu grup poszukiwawczych oraz Nadleśnictwa Tuszyma.
Znaleziska trafiły do Parku Historycznego Blizna
Wydobyte elementy nie pozostaną jednak wyłącznie dokumentacją kolejnej wyprawy poszukiwawczej.
Już trafiły do Parku Historycznego Blizna im. Wywiadu Armii Krajowej. Tam zostaną poddane profesjonalnym pracom konserwatorskim.
Po ich zakończeniu mają wzbogacić ekspozycję muzealną.
Dzięki temu osoby odwiedzające park będą mogły zobaczyć autentyczne pozostałości rakiety, której historia jest nierozerwalnie związana z Bliźną i wydarzeniami II wojny światowej.
Blizna była niemieckim poligonem rakietowym
Historia tego miejsca jest niezwykła i jednocześnie bardzo mroczna.
W latach 1943-1944 w Bliźnie funkcjonował niemiecki poligon rakietowy, na którym prowadzono próby z wykorzystaniem rakiet V-1 i V-2.
To właśnie tutaj testowano broń, która miała zmienić sposób prowadzenia wojny. V-2 była pierwszym w historii pociskiem balistycznym dalekiego zasięgu. Rakiety tego typu były wykorzystywane przez Niemców do ostrzeliwania celów, m.in. w Wielkiej Brytanii.
Poligon w Bliźnie miał ogromne znaczenie również dla polskiego wywiadu.
Informacje o niemieckich rakietach były zdobywane przez żołnierzy Armii Krajowej. Dzięki działalności polskiego podziemia możliwe było przekazywanie aliantom informacji dotyczących tajnej niemieckiej broni.
Dzisiaj o tych wydarzeniach przypomina Park Historyczny Blizna.
To nie pierwsze takie odkrycie
Nie jest to pierwszy raz, kiedy ziemia w tej części Podkarpacia oddaje przedmioty związane z niemieckim poligonem.
Jesienią 2025 roku informowaliśmy na łamach Korso Kolbuszowskiego o wcześniejszych pracach poszukiwawczych w Bliźnie. Wówczas również wydobyto elementy rakiety V-2, które miały zostać wykorzystane do uzupełnienia ekspozycji Parku Historycznego.
Blizna znajduje się stosunkowo niedaleko Kolbuszowej - to około 25 minut jazdy samochodem i około 16,5 kilometra w linii drogowej od miasta.
Dla mieszkańców powiatu kolbuszowskiego jest to więc miejsce, do którego można dotrzeć stosunkowo szybko, a jednocześnie zobaczyć tam pozostałości wydarzeń, które miały znaczenie daleko wykraczające poza lokalną historię.
Więcej o wcześniejszym odkryciu pisaliśmy tutaj: Tajna broń Hitlera ujrzała światło dzienne. Sensacyjne znalezisko 16 kilometrów od Kolbuszowej [ZDJĘCIA - WIDEO]
Ziemia w naszym regionie nadal kryje historię
Najnowsze odkrycie pokazuje też, że nie tylko Blizna jest miejscem, w którym pod ziemią zachowały się ślady dawnych wydarzeń.
Kilka tygodni temu informowaliśmy o pracach archeologicznych prowadzonych w Kupnie w gminie Kolbuszowa. Poszukiwacze znaleźli tam m.in. medalik, srebrny krzyżyk, elementy wyposażenia żołnierzy, monety oraz militaria.
Tamte poszukiwania były związane przede wszystkim z wydarzeniami z 1944 roku, ale odnalezione przedmioty pozwoliły spojrzeć na historię tego miejsca szerzej.
Więcej o odkryciach w Kupnie pisaliśmy tutaj: Ziemia przemówiła po latach. Poszli tropem „Akcji Burza”, a znaleźli znacznie więcej [ZDJĘCIA]
Historia regionu nie zawsze znajduje się w książkach, archiwach czy muzealnych gablotach. Czasem leży kilka centymetrów pod ziemią - czekając na moment, w którym ktoś będzie wiedział, gdzie i jak jej szukać.
Kolejne odkrycie trafi do muzeum
Gmina Ostrów podkreśla, że najnowsze znalezisko ma szczególne znaczenie dla dokumentowania historii Blizny.
„Każde kolejne znalezisko pozwala dokładniej odtwarzać historię tego miejsca oraz losy rakiet, które ponad osiem dekad temu były stąd wystrzeliwane” - czytamy w komunikacie.
Wydobyte elementy po konserwacji mają stać się kolejną częścią ekspozycji Parku Historycznego Blizna. Dzięki temu historia dawnego poligonu nie pozostanie wyłącznie opowieścią o wydarzeniach sprzed lat.
Jej materialne ślady będzie można zobaczyć na własne oczy.
Komentarze (0)