Niemal dwa promile i otwarty bagażnik. Policjant po służbie zatrzymał kierowcę pod Rzeszowem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Niemal dwa promile i otwarty bagażnik. Policjant po służbie zatrzymał kierowcę pod Rzeszowem - Zdjęcie główne
Autor: Maciej Prokop | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZygzakowata jazda z otwartym bagażnikiem i migającymi awaryjnymi mogła zakończyć się tragedią na drodze w Wysokiej. Rajd kompletnie pijanego 65-latka skasował rzeszowski policjant po służbie, dopadając go i obezwładniając na sklepowym parkingu.
reklama

Jednym niebezpiecznym manewrem wymusił pierwszeństwo, jechał z otwartym bagażnikiem i migającymi awaryjnymi. 65-latek z gminy Łańcut myślał, że bez konsekwencji przejedzie przez Wysoką, mając w organizmie niemal dwa promile alkoholu. Przeliczył się – tuż za nim na przysklepowy parking zjechał rzeszowski policjant po służbie, który błyskawicznie odebrał mu kluczyki i wyeliminował go z ruchu.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 9, na drodze wojewódzkiej nr 877 w Wysokiej. Uwagę policjanta z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, będącego w czasie wolnym od służby, zwrócił kierujący osobowym Audi

- informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie.

Mężczyzna wyjechał z drogi podporządkowanej bezczelnie wymuszając pierwszeństwo, czym niemal doprowadził do czołowego zderzenia. Poruszające się zygzakiem audi zwracało uwagę otwartą klapą bagażnika i włączonymi światłami awaryjnymi, a kierowca ewidentnie nie panował nad torem jazdy. Zanim doszło do tragedii, auto zjechało na przysklepowy parking i tam się zatrzymało.

reklama

65-letni mieszkaniec gminy Łańcut

Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, funkcjonariusz natychmiast zaparkował obok audi i podszedł do siedzącego za kierownicą mężczyzny, by ustalić powód tak stwarzającego zagrożenie zachowania. Gdy tylko wyczuł od niego mocną woń alkoholu, bez wahania odebrał mu możliwość dalszej jazdy i powiadomił dyżurnego jednostki w Łańcucie. Przybyły na miejsce patrol ustalił, że za kółkiem siedział 65-letni mieszkaniec gminy Łańcut. Mężczyzna był kompletne pijany – badanie alkomatem wykazało niemal 2 promile alkoholu w jego organizmie.

Mieszkaniec gminy Łańcut stracił już prawo jazdy. Teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna

- przekazuje KMP Rzeszów

reklama

 

 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu rzeszow24.info. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo