Reklama

"Napad" na kantor - Rzeszów. FILM właściciela. OŚWIADCZENIE Policji

Opublikowano: sob, 8 lut 2020 12:12
Autor:

"Napad" na kantor - Rzeszów. FILM właściciela. OŚWIADCZENIE Policji - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Co tu się dzieje? - pytają mieszkańcy Rzeszowa. Po rzekomym napadzie na kantor w sieci zawrzało. Na YouTube trafił filmik właściciela kantoru przy Asnyka w Rzeszowie. Wyjaśnia on swoją wersję wydarzeń, twierdząc, że policjanci mieli dokonać napadu. Policja przekazała nam, że to manipulacja faktami i analizuje film, udowadniając, że żadnego napadu nie było.

6 lutego na kanał YouTube trafił film właściciela kantoru:

 
Policjanci nie mogli zostać obojętni na zamieszczony materiał, zapewniając, że to manipulacja faktami, która ma na celu postawić funkcjonariuszy w złym świetle. Wydali oficjalne oświadczenie, które znajdziesz na drugiej stronie artykułu.

CZYTAJ DALEJ:

 

OŚWIADCZENIE RZECZNIKA PRASOWEGO KOMENDY MIEJSKIEJ POLICJI W RZESZOWIE:

23 stycznia ok. godz. 21 policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie prowadzili czynności w związku z zaginięciem 14-latka. Z informacji uzyskanych od matki chłopca, wynikało, że chłopiec może znajdować się w okolicy dworca, w towarzystwie kolegów poruszających się czarnym samochodem. Informację tę sprawdzali nieumundurowani funkcjonariusze. W rejonie dworca nie zastali jednak poszukiwanego nastolatka.   

W tym czasie z wewnętrznego parkingu przy ul. Asnyka wyjechał czarny samochód. Ponieważ było w nim kilka osób, policjanci chcieli sprawdzić, czy w środku jest zaginiony 14-latek. Podeszli do auta - czarnego audi. Policjant, który podszedł do samochodu od strony kierowcy, w momencie informowania, że jest policjantem, nieoczekiwanie został zaatakowany przez kierowcę, który zadał mu kilka uderzeń w twarz, po czym próbował uciekać. Policjanci próbowali obezwładnić mężczyznę. Mimo słów, że są funkcjonariuszami i wezwań do stosowania się do poleceń, mężczyzna nie reagował. Był agresywny, uderzał policjantów. Z samochodu wysiadł też pasażer, który także atakował interweniujących policjantów. Funkcjonariusze mieli więc prawo przypuszczać, że mężczyźni mogą mieć związek z przestępstwem, choćby uprowadzenia nastolatka, dlatego jeden z policjantów wyciągnął broń służbową, ale broń nie została użyta. 
Obaj mężczyźni (obywatele polscy narodowości ukraińskiej), zostali zatrzymani przez innych policjantów, którzy zostali przyjechali na miejsce, w związku ze zgłoszeniem o napadzie na kantor, jakie wpłynęło do dyżurnego Policji. 
Zaatakowani policjanci odnieśli obrażenia, trafili do szpitala, gdzie udzielono im pomocy medycznej.

Podczas czynności prowadzonych na miejscu, do policjantów podszedł mężczyzna, który przedstawił się jako właściciel kantoru. Twierdził, że doszło do napadu na jego kantor, podczas którego padły strzały. Policjant prowadzący na miejscu czynności przekonywał mężczyznę, że nie doszło do napadu i użycia broni, nic na to nie wskazuje. Właściciel był nieustępliwy, upierał się, że do takiego zdarzenia doszło, w związku z tym, funkcjonariusz pouczył go, że może złożyć zawiadomienie o przestępstwie.

Właściciel kantoru w komendzie zachowywał się prowokacyjnie, a gdy policjanci zwrócili się do niego z prośbą o udostępnienie nagrań monitoringu stwierdził, że do jutra zostaną skasowane. Wobec takiego oświadczenia, policjanci zdecydowali o konieczności zabezpieczenia nagrań, kluczowych dla wyjaśnienia sprawy. Pracownik kantoru odmówił wydania rejestratora. Również właściciel, który przyjechał do kantoru odmówił wpuszczenia policjantów do pomieszczeń. Nie reagował, mimo pouczeń, że utrudnia czynności służbowe. Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany. Policjanci zabezpieczyli laptop, rejestrator i dwa telefony komórkowe.

Do sprawy zatrzymano łącznie czterech mężczyzn. Dwóch z nich, kierowca i pasażer audi usłyszeli zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów. Właściciel i pracownik kantoru usłyszeli zarzuty zmuszania funkcjonariuszy do zaniechania prawnej czynności służbowej, kierowania gróźb karalnych oraz utrudniania czynności w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej. W sprawie prowadzone jest postępowanie przygotowawcze, materiały przekazano do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów.  

Dla wyjaśnienia przebiegu interwencji i oceny prawidłowości podejmowanych czynności służbowych, Komendant Miejski Policji w Rzeszowie zdecydował o wszczęciu czynności wyjaśniających.

Nagranie opublikowane w Internecie to bez wątpienia próba wpłynięcia na opinię publiczną i decyzje podejmowane przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości.

nadkomisarz Adam Szeląg

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (19)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Mila

    Polska policja się już kończy.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    biedos

    WŁADZA WŁADZA WŁADZA.Nawet nie zdajemy sobie sprawy w jakim kraju żyjemy...brak słów.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Fakty nie mity

    Bezczelność policji nie zna granic, zamiast przeprosić to brną dalej.... brak słów. Manipulowanie faktami, w tym jesteście naprawdę dobrzy. Żal mi was naprawdę.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    gość

    nagrań z kamer osobistych policjantów zapewne brak

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Dlaczego

    Jaka była uzasadniona przyczyna kontroli? Co takiego osoby w pojeździe robiły że uzasadniło to podjęcie interwencji ?

  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    maka12

    Widać jednoznacznie że to kierowca zaczął atakować pierwszy co nie oznacza bez błędności policji. Przed otworzeniem drzwi powinni na spokojnie zapukać ukazać legitymacje i wtedy przystąpić do działań w przypadku stawiania oporu. Każdy może powiedzieć że to policja konfiskuje my pieniądze.

  • 2 lata temu | ocena +10 / -10

    Jarek

    Facet inwestuje w monitoring i ochrone, aby straszyć policję, że skasuje filmy. Raczej straszył, ze nie skasuje :D

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    Karol

    ten rzecznik policji to ma jakies imie i nazwisko?

  • 2 lata temu | ocena +6 / -6

    Seicento

    dlaczego nie ma stanowiska prokuratora tylko policja ujawnia jednostronna wersje śledztwa

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    gt

    Policjanci mają nosić rejestratory żeby było wszystko widać i nie byłoby wątpliwości...niestety ostatnio Policja ma sporo wtop i powinni w swoim interesie zamieszczać nagrania, żeby uspokoić opinię publiczną bo samo ich słowo, że działali prawidłowo to za mało

  • 2 lata temu | ocena +6 / -6

    asd

    *** co to za typ, ukrainiec?

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    Oko

    Ja nie widzę ,żeby kierowca samochodu był siłą wyciągany, lecz sam wyszedł (właściwie wycisnął się) i zaczął szamotać sie z człowiekiem, który podszedł do kierowcy, a właściwie go bić.

    • 2 lata temu | ocena +8 / -8

      wolfram

      Policjant w kapturze podchodzi, otwiera drzwi toczącego się samochodu, a drugi gość z drugiej strony. Wcale gość wiozący kasę nie mógł pomyśleć, że chcą go skroić

  • 2 lata temu | ocena +10 / -10

    Rzeszowianka

    kupy się nie trzymają, panowie policjanci, te wasze tłumaczenia. na nagraniu ewidentnie widać, że kierowca samochodu zostaje siła wyciągnięty z auta, a potem zaatakowany.

    • 2 lata temu | ocena +10 / -10

      hm

      A czy ktoś kto planuje napad ściąga kaptur tak jak to zrobił ten policjant? Czy raczej chce się ukryć?

      • 2 lata temu | ocena +4 / -4

        hmmmmmmm

        A czy to normalne że policjant łapie za klamkę i sam otwiera sobie drzwi kierowcy ? Czy to normalne że druga ręka jest od razu na pistolecie ? czy normalne jest nie udzielanie informacji właścicielowi ? Czy normalne jest to że wparowali do kantoru bez nakazu ? Przecież nie każdy gościu w czarnym audi to przestępca

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    Baca

    Ciekawe ile kasy było w tym samochodzie...

  • 2 lata temu | ocena +9 / -9

    zene

    Kupy się nie trzyma.