Reklama

Mniej dzieci rodzi się na Podkarpaciu. - "Dawanie w szyję" nie jest powodem - mówią mieszkanki Rzeszowa

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Canva

Mniej dzieci rodzi się na Podkarpaciu. - "Dawanie w szyję" nie jest powodem - mówią mieszkanki Rzeszowa - Zdjęcie główne

W województwie podkarpackim na świat przychodzi mniej dzieci. | foto Canva

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Na Podkarpaciu rodzi się coraz mniej dzieci. Czy przyczyny można doszukiwać się w tym, że młode kobiety, jak twierdzi Jarosław Kaczyński, "dają w szyję"? - To bzdura! - oburzają się młode mieszkanki Rzeszowa. - Każda z nas doskonale wie, kiedy jest odpowiedni czas na dziecko - mówi jedna z nich.

W województwie podkarpackim w 2021 roku na świat przyszło 17 929 dzieci. Więcej urodziło się chłopców (51,7 proc.) niż dziewczynek (48,3 proc.). Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że było to o 1,7 tys. mniej porodów niż w 2020 roku.

Co jeszcze ze statystyk? Najczęściej na Podkarpaciu rodzą kobiety w wieku 25-29 lat (85 proc.). O potomstwo starają się też częściej mieszkanki województwa mające od 30 do 34 lat (79 proc.). Dalej mamy kobiety od 35 do 39 roku życia (36 proc.), między 20 a 24 (32 proc.), od 40 do 44 lat (7 proc.) oraz od 15 do 19 lat (5 proc.).

Ile dzieci rodzi się w miastach?

Rzeszów z roku na rok zwiększa liczbę ludności między innymi poprzez konsekwentne przyłączanie okolicznych wiosek do miasta. W 2021 roku liczba mieszkańców Rzeszowa wynosiła 198,6 tys. Odnotowano 2,1 tys. urodzeń. Rok wcześniej było ich o tysiąc więcej. 

Co z innymi większymi miastami na Podkarpaciu? Sprawdźmy to na przykładzie Tarnobrzegu, Sanoka, Stalowej Woli czy Mielca. Liczba urodzeń dla poszczególnych miast na rok 2021 to:

  • Tarnobrzeg - 264 (rok wcześniej 323 urodzenia)
  • Sanok - 193 (rok wcześniej 238 urodzeń)
  • Stalowa Wola - 639 (rok wcześniej 619 urodzeń)
  • Mielec - 502 (rok wcześniej 502 urodzenia)


Mieszkanka Rzeszowa: Poczułam się urażona

Dlaczego porodów nie tylko na Podkarpaciu, ale i w całej Polsce jest mniej? Według Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS przyczyną niechęci młodych kobiet do posiadania potomstwa może być ilość spożywanego przez nie alkoholu:

- Jeżeli na przykład utrzyma się taki stan, że do 25 roku życia dziewczęta, młode kobiety, piją tyle samo ci ich rówieśnicy, to dzieci nie będzie

- mówił Jarosław Kaczyński podczas spotkaniu w Ełku. 

Jego wypowiedź wywołała medialną burzę i falę krytyki. Oburzenia nie kryją także mieszkanki Podkarpacia. 

- Poczułam się urażona tymi słowami jako kobieta i jako matka. Każda z nas doskonale wie, kiedy jest odpowiedni czas na dzieci

- mówi Renata (28 l.) z Rzeszowa.

- Jestem jeszcze młoda, w tym okresie życia zależy mi na zdobyciu wykształcenia i znalezieniu dobrej pracy. Myslę o założeniu rodziny, ale to za kilka lat. Podczas studiów mam kontakt z matkami i wiem, jak trudne bywa ich życie. 

- stwierdza z kolei 24-letnia Magdalena.

Ile kosztuje utrzymanie dziecka w Polsce?

Kobiety zwracają uwagę na to, że to nie alkohol jest problem, a w wielu przypadkach sytuacja ekonomiczna. Według danych na 2022 rok oszacowanych przez Centrum im. Adama Smitha koszt wychowania jednego dziecka w Polsce (do osiągnięcia osiemnastego roku życia) kosztuje 265 tys. złotych.

W roku ubiegłym koszyk wydatków na dziecko wynosił 254 tys. złotych. Zauważalny jest znaczny wzrost kosztów, na co wpływ ma obecnie ciągle rosnąca inflacja.

Znaczna większość badanych kobiet decyduje się na ciąże pomiędzy 25 a 29 rokiem życia. Jaki może być powód tego, że polki coraz później planują założenie rodziny? 

- Priorytetem jest teraz zdobycie pożądanego wykształcenia, dobrze płatnej pracy czy pielęgnowanie życia towarzyskiego, a założenie rodziny schodzi na dalszy plan. Z powodu ciągle rosnących kosztów utrzymania dziecka młode kobiety najpierw szukają stabilizacji a później myślą o zakładaniu rodziny

- mówi położna z Rzeszowa, która ma stały kontakt z matkami w różnym wieku. 

Nasza rozmówczyni zaznacza, że może na to wpływać także zmiana treści ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i dopuszczalności przerwania ciąży.

- Od października ubiegłego roku przerwanie ciąży było możliwe w trzec przypadkach. Po wprowadzonych zmianach niedozwolone jest przerwanie ciąży w przypadku stwierdzenia u płodu wady rozwojowej, która bezpośrednio zagraża jego życiu. Zmiana ta diametralnie zmienia kwestie planowania ciąży, wiele kobiet obawia się, o to czy ich dziecko przyjdzie na świat zdrowe, a jeśli nie to czy będą w stanie zapewnić mu godne leczenie. 

- dodaje położna z Rzeszowa. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy