Reklama

Miał zgwałcić praktykantkę w swojej stadninie

Opublikowano:
Autor:

Miał zgwałcić praktykantkę w swojej stadninie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Niedawny dyrektor stadniny koni w Regietowie w województwie małopolskim usłyszał zarzut gwałtu na 19-letniej praktykantce. Ma zakaz opuszczania kraju i zbliżania się do ofiary.

Sprawa ujrzała światło dzienne 14 czerwca, równo miesiąc temu. Wtedy do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Gorlicach przywieziona została 19-letnia praktykantka ze stadniny konia huculskiego w Regietowie. W szpitalu pojawiła się policja, której dziewczyna powiedziała, że została zgwałcona przez dyrektora placówki.

Kilkanaście godzin po tym dyrektor oficjalnie przeszedł na emeryturę, znamy już nawet nazwisko nowego kierownika stadniny. Został nim Mirosław Waląg.

Tego samego dnia Stanisław C. miał wyjechać ze stadniny na konferencję "Europa Karpat". Choć się do niej długo przygotowywał, to wyjechał na nią zaledwie dwie godziny przed rozpoczęciem.

17 czerwca policja skierowała zawiadomienie o wszczęciu śledztwa do Prokuratury Rejonowej w Gorlicach. Ta zawnioskowała, by wyłączyć ją ze sprawy, czego powodem mógłby być brak obiektywizmu. Kolejne prokuratury zrobiły to samo, chodzi o Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu i prokuratury w okręgu sądeckim.

Ostatecznie Prokuratura Regionalna w Krakowie podęła decyzję, że sprawą zajmie się Prokuratura Okręgowa w Kielcach. Ostatecznie sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Staszowie. Ta 10 lipca postawiła Stanisławowi C. zarzut gwałtu na nastolatce. 71-latek nie przyznał się do zarzuconego mu czynu.

Ponadto prokuratura zleciła badania genetyczne. Materiał pobrany od pokrzywdzonej zostanie porównany z DNA podejrzanego.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zaloguj się aby otrzymać dostęp do treści premium

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE